Wygląda na Brabant albo Auerospicata. Prześlij dokładniejsze zdjęcia nowych przyrostów w maju/czerwcu, to się upewnimy. Czy one obumarły? Raczej da się uratować. Przyciąć teraz obumarłe części, opryskać na wszystko co się da (w odstępach tygodniowych), podlewać jak długo nie będzie deszczu.
Po szyszkach widać, że nie były przycinane w ogóle. Przytnij w pionie i lekko od góry jak najszybciej (bo za chwilę zacznie się wegetacja), żeby je odświeżyć.
Podcięłam w końcu turzyce Everillo na rabacie przy wjeździe. Pod spodem miała cudnie limonkowy kolor. No i liście czosnków się odsłoniły. To ich trzeci rok tutaj, fajnie się rozmnożyły.
Niektóre turzyce mają podniszczone środki, podejrzewam moje koty, które uwielbiają wylegiwać się w niektórych roślinkach