Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogrod nad bajorkiem 13:14, 19 lut 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13364
Do góry
zaobserowane dzis w miescie i za moim okienkiem w biurze

Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 09:13, 19 lut 2025


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1511
Do góry
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 09:04, 19 lut 2025


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12140
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)



Zdolne bestie
Fajnie to wygląda.
Zieleń, drewno i antracyt 08:50, 19 lut 2025


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13374
Do góry
April napisał(a)


Biżuteria natury

Szczególnie w słońcu

A propos biżuterii - mój oczar w tym roku jakoś się nie wpisał w temperatury Zapowiadało się super, cały krzaczek w pąkach kwiatowych, ale jak na razie efektu zeszłorocznego brak. Pewnie jak się ociepli to w końcu kwiaty się otworzą, tylko ładnego białego tła już nie będzie, haha
Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 08:47, 19 lut 2025


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1511
Do góry
Margo2 napisał(a)
No musi sobie radzić chłopak, żeby całego drzewa nie rozwalić
A ja mam pytanie o skarpę. Dlaczego zostawiłaś trawę na górze?


Powody (główne) są dwa.
Pierwszy jest taki, że rozpoczęłam ogarnianie ogrodu od dolu.
To znaczy od skarpy ale tej części widocznej dla oka.
Wprowadziłsm się i z okna w salonie widzialam scianę gliny. Był to więc priorytet.
Góra skarpy jest do tej pory wykorzystywana podczas prac.
Wywożę tam zdartą darń i układam pod plotem żeby się przekompostowala.
To w części za orzechem.

Drugi jest taki, ze nie za bardzo się nawet zastanawiałam co z nia zrobić.
Posadzilam tam pod plotem pnące róże i dwa powojniki.
Zobaczę w tym roku jak sie róże sprawują. Jedna się już rozrosła i w tym roku powinna zakwitnąć.
Powojnikom jest tam źle i chyba je przesadze.
Warunki na tej skarpie są srednie.
Tuje, swierk, sosny, rosnąca brzoza. W dodatku na szczycie skarpy, która i tam ma tendencje do przesychania.

Nad klematisami muszę w ogóle pomyśleć.
Dosadzilam dwa przy rozach w ogrodzie i tez niezbyt dobrze rosna.
Trzeba się douczyc i za nie zabrać.

W zasadzie jedyny powojnik, który ma się u mnie dobrze to Montana.
Dostalam go przy większych zakupach jako gratis.
Wsadziłam pod plotem i zapomniałam.
W kolejnym roku zobaczyłam coś takiego:






Magary Dramaty z Rabaty 23:45, 18 lut 2025


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10129
Do góry
Jola - tak chyba zrobię, za tydzień mają być "upały", pójdą do ziemi

Judith - na Kaszubach wszystko możliwe - i przekwitnięte hiacynty w lutym i przymrozki niszczące na początku czerwca - taki lajf

U nas dziś śniegowo. Śnieżku sporo, lekkiego, puchatego. Taki może być, jak najbardziej



Od soboty zapowiedź "plusów". Nic to. Trzeba będzie odłożyć kindla i brać się do roboty
Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 22:15, 18 lut 2025


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12026
Do góry
pestka56 napisał(a)

Sprawdziłam te ostrokrzewy. Myślę, że powinnaś rozejrzeć się za
Ostrokrzew karbowanolistny (Ilex crenata) ‘Dark Green’
Ma małe, błyszczące, ciemnozielone, owalne liście, które przypominają liście bukszpanu. Docelowo osiąga wysokość do około 2-3 m, w Polsce najczęściej pozostaje niższy​. Kwitnie w maju i czerwcu, wydając drobne, białe kwiaty. Ostrokrzew ten jest rośliną dwupienną, więc tylko żeńskie egzemplarze wytwarzają owoce, które pojawiają się od września do listopada w postaci drobnych, czarnych jagód.
Preferuje stanowiska półcieniste, ale dobrze radzi sobie także w pełnym cieniu. Jest mrozoodporny do -21 stC. Nie toleruje silnych wiatrów, zwłaszcza zimą​. Najlepiej rośnie na glebach próchniczych, przepuszczalnych, o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego. Dobrze radzi sobie również w glebach wilgotnych, ale muszą być odpowiednio zdrenowane​. Młode rośliny potrzebują regularnego podlewania, natomiast starsze wystarczy nawadniać tylko w czasie długotrwałej suszy​.
Nawożenie najlepiej przeprowadzać wiosną, stosując nawóz wieloskładnikowy dostosowany do roślin kwaśnolubnych​. Bardzo dobrze reaguje na przycinanie, co sprawia, że można go różnorodnie formować. Cięcie zaleca się przeprowadzać wczesną wiosną i latem​.
Jest ceniony jako alternatywa dla bukszpanu, ponieważ ma zwarty pokrój i jest odporny na choroby oraz ma duże zdolności do regeneracji po cięciu​.

Sesleria Heuflera bardzo różni się od Seslerii jesiennej i to zarówno kolorem jak i pokrojem. Pierwszą heuflerianę, którą posadziłam u siebie pomyliłam z piórkówką japońską (Pennisetum alopecuroides). Tylko dzięki wczesnemu kwitnieniu i zupełnie innej formie kwiatostanów dotarło do mnie, że kupiłam coś innego, a nie piórkówkę
Na zdjęciach jest poletko Seslerii Heuflera w drugiej połowie marca (nie było słońca) i te same kępy w połowie lipca. Te kępy nie były cięte po zimie. One się same regenerują.



Dzięki wielkie za porcję wiedzy! Jak będę w CO to poszukam i zobaczę co mają.

Fajna ta sesleria. i ma ładny, głęboki kolor.
Zdjęcia z Twojego ogrodu? Pokażesz szerszy kadr ? A może gdzies pokazujesz już?
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:33, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:32, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry



Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:31, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
A to już mój urobek po cięciu




i zimowe widoki
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:29, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
A grab z natury ma taką tendencję puszczania gałęzi, że robi widły i potem mimo, ze to drewno twarde to jednak pękają



żeby nie kończyć pesymistycznie to taką piękną korę po latach ma zwykła wiśnia ozdobna piłkowana


Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:25, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
Z wielopniowymi drzewami to wam powiem, że po pewnym czasie same kłopoty są. Swego czasu był problem z jarzębiną, potem z wykładającą się magnolią, teraz przyszedł czas na graba koło chatki
konary trą o siebie, jako małe gałązki nie było problemu bo odległość między nimi była spora, ale urosły, a w ostatnim roku w nadmiarze wody wręcz spuchły rozmiarowo i to jest przyczyna problemu

bp wzajemnie nie dość, że trą to też się odpychają cos na zasadzie lewarka do wymiany koła w aucie
tu się praktycznie zrosły

ale ponieważ wyrastają pod kątem do siebie to w tym miejscu rozerwało

nie dość, że nisko to jeszcze głęboko

będziemy próbowali ratować skręcając prętem, ale pewnie z czasem skończy się wycinką prawie połowy drzewa

Więc przestrzegam na własnym przykładzie przed wielopniowymi egzemplarzami. Na pewno są piękne, na pewno ciekawe, ale.....
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:17, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
wierzbom i leszczynom mróz wydaje się nie przeszkadzać



Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:16, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
Zawieszona budka dla świergotów

w ogrodzie skute lodem

a już liliowce niektóre wystartowały ostro

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:14, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry


W wolierze wymienione deski bo wcześniejsze szczur wygryzł po powodzi

dodatkowo kostki wstawione by podeprzeć od dołu i utrudnić kolejnym gryzoniom

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:10, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
zawieszone kinkiety


i inne dekoracje

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:07, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
i parapetu

wreszcie można było zdjąć folię z cegły


Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:05, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
szlifowanie futryny ze starego lakieru

a ja wyczyściłam okno
wreszcie coś widać

Oklejanie belek i akrylowanie

fugowanie płytek pod kominkiem

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:01, 18 lut 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89142
Do góry
W czwartek mam umówioną Panią z urzędu do ocenienia wierzby. Oby poszło dobrze.

Złapałam małą chwilkę i zgrałam fotki. Więc ....



Remontowo

zacieranie ścian

gruntowanie żeby się na biało nie wycierać

belki wreszcie odsłonięte


założone okucia
Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 15:48, 18 lut 2025


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5498
Do góry
nicol21 napisał(a)

Czy wymienione Ilex nadaje się na kulki?
mam jakiś taki pospolity, ale on zbyt się rozłazi żeby z tego ładne kule zrobić.Oczywiście jak rośnie to jest bardzo szybko bardzo długi i rozstrzelony... ale listki ma ładne. choć ciężki do ogarnięcia w sezonie.

ta sesleria jest super!!! bardzo ładnie wygląda. Czy sesleria jesienna jest do niej podobna? Kiedyś kupiłam parę krzków jesiennej na rozmnażanie, ale nie spasowało jej tutaj ibyła mega marna.

za to ten niebieski kolor kostrzewy popielatej - jestem na nie. dla mnie lawendy mają podobny kolor liści ... kiedys miałam parę krzaków ale zupełnie mi nie podeszła.

Sprawdziłam te ostrokrzewy. Myślę, że powinnaś rozejrzeć się za
Ostrokrzew karbowanolistny (Ilex crenata) ‘Dark Green’
Ma małe, błyszczące, ciemnozielone, owalne liście, które przypominają liście bukszpanu. Docelowo osiąga wysokość do około 2-3 m, w Polsce najczęściej pozostaje niższy​. Kwitnie w maju i czerwcu, wydając drobne, białe kwiaty. Ostrokrzew ten jest rośliną dwupienną, więc tylko żeńskie egzemplarze wytwarzają owoce, które pojawiają się od września do listopada w postaci drobnych, czarnych jagód.
Preferuje stanowiska półcieniste, ale dobrze radzi sobie także w pełnym cieniu. Jest mrozoodporny do -21 stC. Nie toleruje silnych wiatrów, zwłaszcza zimą​. Najlepiej rośnie na glebach próchniczych, przepuszczalnych, o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego. Dobrze radzi sobie również w glebach wilgotnych, ale muszą być odpowiednio zdrenowane​. Młode rośliny potrzebują regularnego podlewania, natomiast starsze wystarczy nawadniać tylko w czasie długotrwałej suszy​.
Nawożenie najlepiej przeprowadzać wiosną, stosując nawóz wieloskładnikowy dostosowany do roślin kwaśnolubnych​. Bardzo dobrze reaguje na przycinanie, co sprawia, że można go różnorodnie formować. Cięcie zaleca się przeprowadzać wczesną wiosną i latem​.
Jest ceniony jako alternatywa dla bukszpanu, ponieważ ma zwarty pokrój i jest odporny na choroby oraz ma duże zdolności do regeneracji po cięciu​.

Sesleria Heuflera bardzo różni się od Seslerii jesiennej i to zarówno kolorem jak i pokrojem. Pierwszą heuflerianę, którą posadziłam u siebie pomyliłam z piórkówką japońską (Pennisetum alopecuroides). Tylko dzięki wczesnemu kwitnieniu i zupełnie innej formie kwiatostanów dotarło do mnie, że kupiłam coś innego, a nie piórkówkę
Na zdjęciach jest poletko Seslerii Heuflera w drugiej połowie marca (nie było słońca) i te same kępy w połowie lipca. Te kępy nie były cięte po zimie. One się same regenerują.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies