Niebo miało dziwny kolor, ale nie padało. Dość mocno wiało.
Na termometrze było 12 stopni. Zrobiłam oprysk promanalem cisom, grabom, żywotnikowym kulkom, drzewkom w sadzie i różom. Widać, że ogród dorasta. Dawniej wystarczył mi jeden 5 l pojemnik. dzisiaj zużyłam trzy.
Teraz świeci słońce, ale wiatr mnie skutecznie zniechęcił. Jeszcze pokasłuję, więc profilaktycznie zostałam w domowych pieleszach.
Ściętolistny wydoroślał.
Jej "wysokość" magnolia.
Kalina angielska
Myślałam, że po ścięciu traw będzie łyso, ale widok wciąż jest OK.
Uporządkowana skarpa- cisów i bukszpanów jeszcze nie ruszam. Czekam na marzec.
Zegar trzeba będzie natłuścić. To żeliwo pod wpływem wilgoci zaczyna rdzewieć. Posmarowałam kefirem beton w misie- czekam na glony.
Iwonka dokładnie ja wolę takie praktyczne prezenty ,czekoladki też lubię ,ale muszę ograniczyć -waga po zimie mocno nadwyrężona
zostawiam moją wilczycę ,bo coś mało fotek zrobiłam ,a raczej wszystkie podobne ….wszędzie połamane trawy i inne bałagany
Daj im czas. W pierwszym sezonie po posadzeniu potrzebują trochę czasu.
Podążam raczej w kierunku ograniczania prac. Cebulek nie wykopuję każdego roku.
Kiedy zauważam, w przypadku czosnków ozdobnych, czy kęp tulipanów, że zaczynają słabiej kwitnąć, to wykopuję. Te współczesne odmiany tulipanów raczej nie są długowieczne. Prościej jest chyba co jakiś czas dosadzać nowe.
U mnie poszło już 50 kg słonecznika. Mnóstwo ptaków korzysta z 3 karmników. Systematycznie uzupełniam wodę w poidełku. Skowronki z pewnością już wróciły.
Podczas porządkowania wygrabiłam spod karmnika dwa wiadra łusek. To jedyny mankament obecności ptaków w ogrodzie.
Też musiałabym przesadzić bez bo on rośnie bez opamiętania ale na razie go zminiaturyzowałam .
U mnie leżą ścięte gałęzie i do porządkowanie ich nie ma chętnych .
Z doskoku się ogarnia powoli .
Nie ma w mieszalniku koloru pośredniego, to są kolejne odcienie w tej samej tonacji. Co do muru, jestem zdecydowana - zobacz, o ile ciemniejszy jest od pierwszego koloru. I zobacz, jaki wydawał się ciemny, jak nie odbijał się od ciemniejszego
W słońcu będzie jeszcze inaczej. Myślę, że zrobię bramę w tym ciemnym. A jakby co - to przemaluję
Czy drugi ma jedną nóżkę? Mogłaby być kulka na małym pniu. 3 i 4 chyba bym na razie zostawiła w spokoju lub tylko wszystkie końcówki przycięła, aby się zaczęły zagęszczać.
Wszystkie wybrane drzewa są piękne. Ja z chęcią bym jeszcze ambrowca przytuliła ale miejsca brak.