Nad ranem -1C, z tego co czytam, to jestem uprzywilejowana - pod W-wą -10

…
Jest słońce, wiatr nieco silniejszy niż wczoraj, ale myślę, że za kilka godzin da się iść do ogrodu popracować.
Plany mam takie:
- posadzić namoczone od soboty zawilce greckie
Anemone blanda
- ogarnąć chociaż jedną skrzynię i posiać nowalijki: rzodkiewki, sałatę, szpinak, koper
- roboty porządkowe typu odchwaszczanie, docięcie pozostawionych suchelców (niedużo już tego, pojedyncze sztuki)
- przycięcie obu jabłonek zgodnie z wytycznymi Hani

- posiedzieć na słonku i wypędzić z głowy kłębiące się myśli...