Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 18:38, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Piwonia drzewiasta, ciagle w donicy, zdjecia praktycznie robione w ten sam dzien lutego

2019

2020
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 18:36, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Tak mnie naszlo na porownania.
Zupelnie inna zime mielismy w tym roku, w porowaniu do poprzedniej. Tegoroczna przyszla szybko, w listopadzie przyszly pierwsze wieksze mrozy. Bylo mokro, bo lalo od wrzesnia, przymrozki (-1--5) nocne tez sie zdarzaly, dosc czesto, tak jak i tej i poprzedniej nocy Sniegu nie bylo tym razem. Duzo roslin mi padlo. Najprawdopodobniej wypadly wszystkie chryzantemy, i to takie, ktore mialam juz 4-5 lat. Ciemierniki, nowe i stare. Przed domem padly penstemony, moze jeden przezyje, reszte wyciagnelam przegnita. Padly praktycznie wszystkie hebe, ktore mialam od wielu lat. Oczywiscie to dalej ruletka, co tam jeszcze wyjdzie/niewyjdzie, ale widze np, ze wiele orlikow tez wypadlo. Na dlugiej rabacie z 7-8 ostal sie jeden.
Pierwiosnki tez jakos nie bardzo, wielu nie widze, a przeciez lubia mokro
W zeszlym roku bylo przede wszystkim b sucho, podlewalam nowoposadzone roze w lutym, bo im liscie i pedy wiedly, w tym odwrotnie.
2019

2020
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 18:26, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Ten kupilam w zeszlym roku, i mam nadzieje, ze to wlasnie ten przezyl. Druga opcja jest calkowicie czarny. Pewnie dowiem sie dopiero za rok

Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 18:24, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Widac jak pieknie przyrosl jeden ciemiernik w ciagu roku. Warto poczekac
2019

2020
Nowa działka, nowy ogród, nowy dom, nowe życie :) 17:59, 06 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry




Ten sam pokój z trzech perspektyw. Prawie prawie uuups jednak nie...

Heh. Jutro piątek. Masakra.

Sufity są. Pomalowane całość. Łazienki wyszpachlowane nie wiem czy pomalowane czy nie. Goście internet przyłączają właśnie. Adam myje podłogę w kuchni żebym ja nie musiała. Ekipa miała posprzątać. Jak to jest posprzątane...

Ogród bez reguł 17:23, 06 lut 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Galgasiu, pokaż i opisz dokładniej ten system deszczówkowy. Masz je podłączone do rynny? Nie przelewają się czasami?

Ale czasami są jednak zimy z mrozem (u mnie) i wtedy trzeba demontować te beczki, bo inaczej woda rozsadzi, więc zimą nie zbieram deszczówki. Nie zbieram deszczówki z głównego dachu i nad tym ubolewam (ale eM. nietechniczny, niczego nie rozumie).

Jak to jest?


Ewo, w wątku Ogród z lustrem, Danusia pokazała na zdjęciach system zbierania wody z głównego dachu. Wiąże się to niestety z ryciem w ziemi.
U mnie z przodu budynku są dwie rury spustowe połączone ze sobą pod ziemią pomarańczowymi lub szarymi rurami PCV, Tak samo jest z tyłu.
Rysunek przedstawia rzut z góry



W spustach w zachodnich narożnikach budynku jest trójnik, który odprowadza tę wodę do studni z kręgów betonowych. W kręgu zrobiony jest otwór na rurę doprowadzającą wodę.
Dno studni wysypane jest żwirem. Pojemność to 4800 litrów. Po zimie wystarcza mi tej wody na dosyć długo.
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 16:17, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 16:16, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Jej wysokosc Afrodyta Pozazdroscilam Galgasi, ze jej tak pieknie kwitna, a moj oczar ciagle nie i nie.
wczoraj pokazal sie pierwszy kwiat, dzis juz widze, ze czesc pakow sie pomaranczowi.
Rok temu o tej porze kwitla jak szalona.

Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 16:06, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
I jeszcze jedna z dwoch no name hybryd, argutifolius.


W sumie stracilam tej zimy dwa zwykle, dwie hybrydy orientalne, i ze dwie hybrydy argutifolius. Nie wiem, co sie stalo. 4 z nich to byli wieloletni mieszkancy mojego ogrodu, dwa zeszloroczne okazy, i dlatego mi smutno. Zwyklaki moze jeszcze z ziemi wyjda, ale watpie.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 16:05, 06 lut 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry
i droga w kwietniu







pawel_snopek napisał(a)
Lubię robić prezenty a jak kogoś bardzo lubię to sprawia mi to dużo radości jak zobaczyłem nasiona na łąkę to od razu pomyślałem o Tobie

Kochany Jesteś
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 16:02, 06 lut 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry



A tu moje dziecię z ciocią przed ścianą obecnej gospody, a po prawej widać droga jak wyglądała

To samo miejsce i ściana w zeszłym roku

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 16:00, 06 lut 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry
Przeglądając rodzinne fotografie znalazłam kilka z podwórka na których troszkę widać jak wyglądało nim zaczęliśmy remonty i ogród
To miejsce na lewo od studni czyli na wprost schodów domu tylko nie umiem w komórce odwrócić, teraz jest tam ławka bujana i rabata

Te krzaki w tle to już wtedy u sąsiada były

z dalsza



Tu widać moje młodsze dziecię przed schodami i gankiem domu
Teraz tam róże, juka i bukszpan rosną

w czerwcu wyglądało tak

po prawej
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 15:56, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Zeszloroczna nowosc, taka sobie, przezyla rok w donicy. Jak pojdzie na stale miejsce, to mam nadzieje, ze pokaze, na co ja stac.

Ten u mnie juz od kilku lat, ale pierwszy raz kwitnie. Rosnie w jeszcze wiekszym cieniu niz kolega, przyrasta wiec mega wolno.

i ostatni z hybryd, jakos za ciemny jest, i nie wiem, czy go lubie
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 15:48, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Tegoroczny, prezentowy Z lidla, a nie z ogrodniczego
na razie w donicy z bratkami i perwiosnkami.
Panie i panowie, helleborus sillver dollar

Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 15:44, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Ten w tym samym wieku, co bialozielony, ale rosnie w totalnym cieniu, od budynku, wiec wolniej przybiera. Kwitnie drugi raz
Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress 15:42, 06 lut 2020


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Wszyscy maja ciemierniki, mam i ja

Na pierwszy ogien moj ulubiony, zielonobialy
Rosnie dobrze, kepa sie powieksza, tyle ze sie cholernik nie sieje. Zreszta, zaden sie nie sieje ostatnio.
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 14:58, 06 lut 2020


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
6 luty i taka wiosna....słońca brakuje tylko


Okno na ogród 14:47, 06 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
HannaR napisał(a)
A teraz pochwalę się moim nowym dziełem. Dojrzałam do warzywnika. Oto nowe pojemniki. W przyszłym roku wypróbuję jak się sprawdzają. Wokół chcę posadzić byliny. Po lewej stronie będzie długa rabata angielska.


Przecieram oczy z radości. W pięknym otoczeniu ta rabata i warzywnik przy niej.
Zakładanie trawnika z siewu - trawnik z siewu 14:24, 06 lut 2020

Dołączył: 18 sie 2017
Posty: 14
Do góry
Witam, mam pytanie o trawnik, założony z siewu w sierpniu 2017 roku. Jakie zabiegi można wykonać teraz żeby go uratować? Wiem że odbije ale jest dużo mchu, nawet bardzo dużo-coraz więcej, do tego suchy środek, ale tam będzie dołożony jeden zraszacz jeszcze. Największy problem to właśnie ten mech i błąd przy zakładaniu trawnika- gleba przed sianiem była zbyt mocno ubita, wręcz na "kamień" w niektórych miejscach, nawet widać gdzie było kopane pod system nawodnienia bo tam trawa rośnie ładnie, jest soczysta.
I teraz tak, mamy aerator/wertykulator elektryczny, kiedy można go użyć najwcześniej i czy aerowac czy wertykulowac? Czy trzeba dać niedługo jakąś chemię/nawóz tzn siarczan żelaza może wapno?
Mieszkamy pod Warszawą, na śnieg już chyba nie ma co liczyć - był tylko jeden dzień i na więcej się nie zanosi.



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies