Widzę burzę mózgów
Faceci to jakoś dziwnie lubią trawniki. No dobra, moja propozycja
Ławeczka między oknami w placyku. Rabata przy podjeździe mniejsza. Zaokrągliłam rabatę po drugiej stronie placyku, bo takie faliste linie wg mnie gorzej wyglądają od owalnych.
Ekhm, że wesoło to się zgodzę ale goło??? W żadnym wypadku. I znów powiem - dobrze, że jest przedwiośnie - dzięki niemu na fotkach dobrze widać Twoje włości . I to daje mi nadzieję, że i u mnie na nowej działce da się tak nasadzić by okolicznych domów nie było za bardzo widać .
Domi, kilka lat temu zapadłam na różankę. Nawsadzałam ich jak biedny w torbę. Miłość przeszła mi po pierwszych cięciu. Kilku się wyzbyłam, a reszta została na zasadzie zasiedzenia. Jest ich kilkadziesiąt. Gleba dobra, to rosną .