Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka
11:37, 29 maj 2012
Przywrotniki rosną u mnie w wielu miejscach na dziko. Takie też się nadają? Jeśli tak to sobie powykopuję.
Tylko graby nawalają. Nie wiem czy kupiłam przemrożone czy jaki czort. Tak na prawdę tylko 1 ma listki. Dwa wyglądają na suche, a 3 otworzyły łuski wokół pąków i stoją w miejscu. Chyba też z nich nic nie będzie. Ucięłam gałązkę i w środku jest żywa, zielona. Tanie były, ale nie było już za wiele do kupienia.
Teraz odnośnie rozluźnienia ziemi. Rzeczywiście najgorzej jest na tej bukszpanowo-grabowej, ale po przegryzieniu glebogryzarką ziemia stała się pulchna. Ciekawe ile taka zostanie. Nie wiem co powiedzieć na te nawozy zielone, bo miałam zamiar sadzić carex montana te co mam, a resztę na koniec czerwca. W to chciałam posiać na dniach nagietki, bo kupiłam 4 paczuszki. W sumie na kwiatki to już ostatni dzwonek, bo maj się kończy. Nie wiem co lepiej. A ściółkowanie korą trochę też pomoże, prawda? Wszędzie, gdzie posypałam rabatki korą (u mnie to taka bardzo rozdrobniona wersja, bo mam taką z hałdy z tartaku) plewi się świetnie, bo nie robi się skorupa. Ale trochę tego trzeba.
Kostrzewy ścięłam zaraz na drugi dzień. POmogło im na pewno, ale moje nie są jeszcze spektakularneJa się bardzo cieszę, że wszystkie co do jednej się przyjęły, bo podzielenie ich na 4 części nożem było dla nich dużym szokiem. Większość musiała zgubić sporo liści, bo odcięłam im korzenie. Ale widać wyraźnie, że rosną. Myślę, że swą urodę pokażą w docelowym miejscu.
W piątek trzeba było też przesadzić bukszpany sprzed domu. Trochę to wszystko na wariackich papierach, bo jedno zazębiało się o drugie. Najpierw glebogryzarką przygotowaliśmy ziemię na półkolu pod bukszpany. Później wysadzaliśmy bukszpany, żeby przed domem można było też pojeździć glebogryzarką, więc dużo się na siebie nałożyło. W piątek padłam przed północą, co mi się bardzo rzadko zdarza.
Bukszpany te brzydkie wachlarzowate z frontu podsadziłam łądnymi niższymi z innej części ogródka. Wyglądu to jeszcze nie ma, bo trzeba przyciąć dość sporo i czekać aż się zabudują, a to potrwa kilka sezonów.
![]()
![]()
A tu bałwanki. Słońce ostre, a to już nie najlepszy czas na przesadzanie roślin z młodymi przyrostami. Niestety dwa kiepsko się wykopały i mają duże szanse na to, żeby się nie przyjąć.
![]()