Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Doświadczalnia bylinowo-różana 15:00, 05 lut 2020

Dołączył: 06 lis 2014
Posty: 882
Do góry
/original.JPG[/img]

Skradło serce moje i uświadomiło gdzie jeszcze żonkili dosadzić trza
Podmiejski ogródek 14:30, 05 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
HannaR napisał(a)
Asiu, mnie Twoje ogrodzenie bardzo się podoba. Natomiast wycięłabym te tuje- giganty. Wymieniłabym pod nimi ziemię i posadziła serby. One szybko urosną i zasłonią co trzeba.

Poniżej dalszy ciąg mojej radosnej twórczości.



Bardzo podoba mi się.

I nawiązuje do Twoich kładek tu i tam.
Podmiejski ogródek 14:11, 05 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
HannaR napisał(a)
Asiu, mnie Twoje ogrodzenie bardzo się podoba. Natomiast wycięłabym te tuje- giganty. Wymieniłabym pod nimi ziemię i posadziła serby. One szybko urosną i zasłonią co trzeba.

Poniżej dalszy ciąg mojej radosnej twórczości.



bardzo lubię Twoją twórczość, nawet jeśli niekoniecznie przystaje do rzeczywistości

Żeby posadzić drzewka w takim układzie, to rzeczywiście trzeba by było wyciąć wszystkie krzaczory.
Na świerki serbskie na pewno się nie zdecyduję. Są szerokie u podstawy, a potrzebuję każdego centymetra.

Aktualny plan jest taki, żeby na dole zrobić taką samą szarą ścianę jaka ma być przy kominku (ewentualnie: taki sam wąski żywopłot jak po drugiej stronie a przed ścianą posadzić drzewa kolumnowe. Co prawda zimą nie będzie takiej gęstej zasłony jak przy iglakach, ale nie będzie też takiego gęstego cienia latem i może uda mi się tam utrzymać trawę i posadzić jakieś ciekawsze rośliny na rabacie

W każdym razie: każdy, kto proponuje wycięcie wszystkiego i zrobienie żywopłotu po całości, zobowiązany jest przedstawić propozycję rozwiązania problemu z deszczówką

To jest jeden z dwóch powodów, dla których odpuściłam wycinanie tej tui i cisa pod nią
Podmiejski ogródek 13:56, 05 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Anda napisał(a)
Ach, a to nie miało być ciurkadełko, ta ścianka? Myślałam, że tak

Rozrysuj to z realnymi wymiarami, bo zdjęcia jednak przekłamują perspektywę. Są takie kupne ścianki wodne z metalu z korytkiem u dołu. Gdybyś miała ściankę cisową w plecach, to nie musiałabyś nic murować

To jeszcze z perspektywy wejścia



Różne wersje miały być: donica z żywopłotem, ścianka z ławeczką, ścianka z ciurkadełkiem w tym miejscu byłaby świetna...

Nie mam przekonania do dublowania: i ścianka i cisy. Dążymy do tego, żeby maksymalnie cofnąć całą konstrukcję w kierunku furtki. Jeżeli do ścianki dodamy cisy, to już nam się całość poszerza i wchodzi bardziej na środek działki.

Podobnie mam wątpliwości do tej wąskiej przesłony z cisa po prawej stronie.
Jak urośnie żywopłot to ta przesłona straci rację bytu. Chyba żeby zrobić ją niższą?
Podmiejski ogródek 13:55, 05 lut 2020


Dołączył: 09 cze 2013
Posty: 1446
Do góry
Asiu, mnie Twoje ogrodzenie bardzo się podoba. Natomiast wycięłabym te tuje- giganty. Wymieniłabym pod nimi ziemię i posadziła serby. One szybko urosną i zasłonią co trzeba.

Poniżej dalszy ciąg mojej radosnej twórczości.

Moja działka na Dębowym Lesie 13:50, 05 lut 2020


Dołączył: 01 kwi 2017
Posty: 4071
Do góry
anabuko1 napisał(a)


Emilien Guillot mam.


Aniu jak ta roza się spisuje ?przyrasta w miarę szybko ?czy choruje ?czy prxy marza?
Moja działka na Dębowym Lesie 13:26, 05 lut 2020


Dołączył: 01 kwi 2017
Posty: 4071
Do góry
anabuko1 napisał(a)



Ano tak.Przy Bogusi skusiłam się na 4 róze. A miało być 2.
BONICA '82 pienna
EBB TIDE
BOUQUET PARFAIT x 2

Emilien Guillot mam.

Tak średnio u mnie rośnie i średnio kwitnie.
Ja na razie wiem gdzie posadzić tylko pienną Bonicę.
a reszta ,, przemyślę.Póki przyjdą coś się dla nich znajdzie.


Ciekawe Aniu jak u mnie będą rosły ,bo dużo ich będzie na tym pasie
Przerwa na kawę... 13:24, 05 lut 2020


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
kwartet napisał(a)
Iwonka umilam sobie przerwy w papierologi czytając co słychać.
Widzę że kreatywność wielo płaszczyznowa odchodzi, zdolne łapki takie cuda dłubią.
Przesyłam towarzystwo dla twoich ciemierników boję się co by zapowiadane przymrozki nam ich nie załatwiły.Masz może koncepcje jak je osłonić ,ja wymyśliła nakrywanie pudłami,no zobaczymy.


Kurcze nie pamietam ile one mrozu wytrzymują
Natomiast pamietam ze zawsze czekają z kwitnieniem na mrozy i nie mogę się nimi nacieszyć ...
To mnie w nich wkurza
Kartony mowisz ? Hmm chyba nie mam takich pasujących...
Podmiejski ogródek 13:23, 05 lut 2020


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Ach, a to nie miało być ciurkadełko, ta ścianka? Myślałam, że tak

Rozrysuj to z realnymi wymiarami, bo zdjęcia jednak przekłamują perspektywę. Są takie kupne ścianki wodne z metalu z korytkiem u dołu. Gdybyś miała ściankę cisową w plecach, to nie musiałabyś nic murować

To jeszcze z perspektywy wejścia

Przerwa na kawę... 13:17, 05 lut 2020

Dołączył: 06 lis 2014
Posty: 882
Do góry
Iwonka umilam sobie przerwy w papierologi czytając co słychać.
Widzę że kreatywność wielo płaszczyznowa odchodzi, zdolne łapki takie cuda dłubią.
Przesyłam towarzystwo dla twoich ciemierników boję się co by zapowiadane przymrozki nam ich nie załatwiły.Masz może koncepcje jak je osłonić ,ja wymyśliła nakrywanie pudłami,no zobaczymy.
Podmiejski ogródek 13:14, 05 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Anda napisał(a)
Tak to mniej więcej widzę



Z tarasu furtki nie widać. Przejście do furtki jest ukryte. Za ścianką masz miejsce na zbiorniki itp.
I nawet jeśli będziesz chciała, to nad tym tarasem będziesz mogła zrobić fajną pergolę po całości. Taras nie wydaje mi się duży, 3x3, 3x2?

Rabata też aż taka wielka nie będzie.


Jaki piękny rysunek!

Wiesz, w tej konfiguracji to nie sama ściana by dobrze wyglądała, tylko to ciurkadełko, na które namawia mnie Tar.

Ewciu, muszę nad tym dłużej pomyśleć i dokładniej rozrysować.
Widzę tu kilka drobniejszych kwestii technicznych, które by trzeba było omówić, ale w tej chwili jeszcze za dużo się dzieje na wątku. Znowu wypłynął temat wycinki wszystkich krzaczorów, łącznie z wielką tują
Ogród kwiatowy 13:09, 05 lut 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24794
Do góry
Kokesz napisał(a)



Jak je powiększysz to widać irysy na samej górze.
I na środkowej półce też są


No... no... czyli zaczynamy szaleństwo zakupowe na nowy sezon.
Podmiejski ogródek 13:00, 05 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Dziewczyny, piszecie, że furtka się schowa w zieleni. nie ma szans
można by było na to liczyć, gdyby ona była gdzieś z boku, widziana z ukosa.
ale ona jest centralnie na wprost moich drzwi tarasowych i jest z niej doskonały widok na cały taras i wnętrze domu.
drugi powód jest taki, że zieleń jest ciemna i nieoświetlona, a na podjazd rodziców po południu pada słońce i pięknie się odbija.
i zgodnie z prawami optyki - to co jasne i oświetlone dużo bardziej rzuca się w oczy niż ciemne i zacienione.
popatrzcie jeszcze raz na to zdjęcie.

Naprawdę uważacie, że jakakolwiek ilość zieleni sprawi, że to co widać po środku przestanie się rzucać w oczy?

Narysowałam zwykły żywopłot po obu stronach furtki, pergolę i krzewy i nic nie pomogły na furtkę. Pomoże coś, co tą furtkę po prostu zasłoni.

Hania wymyśliła krzaczek i przesuniętą ścieżkę - to będzie dobrze wyglądać pod warunkiem, że zniknie wielka tuja; ale jak wtedy zasłonić beczki na deszczówkę?

ja wymyśliłam ściankę która zasłoni jedno i drugie

trzecia opcja - przebudowa połowy ogrodzenia, w tym furtki. nawet nie wiem, jak by się za to zabrać
Podmiejski ogródek 12:53, 05 lut 2020


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Tak to mniej więcej widzę





Z tarasu furtki nie widać. Przejście do furtki jest ukryte. Za ścianką masz miejsce na zbiorniki itp.
I nawet jeśli będziesz chciała, to nad tym tarasem będziesz mogła zrobić fajną pergolę po całości. Taras nie wydaje mi się duży, 3x3, 3x2?

Rabata też aż taka wielka nie będzie.
Ogród Basi i Romka 12:25, 05 lut 2020


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13814
Do góry
Znalazłam parę starych fotek, porównałam je z nowymi, coś tam urosło
Tych dużych świerków i orzecha w tle już nie ma.



teraz 2018 rok



dawniej



i teraz



moje ulubione



teraz

początek

teraz



Tak sobie patrzę to trawnik dawniej mieliśmy ładniejszy, chyba przyjżę mu się na wiosnę
Podmiejski ogródek 12:14, 05 lut 2020


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
makadamia napisał(a)


Dwa (w sumie odrębne) tematy mi się nasuwają:

- ścianka jest narysowana mniej więcej tak jak planowałam na początku - czy to znaczy że wracamy do tamtego pomysłu, czy jakoś inaczej ją sobie wyobrażasz (bo "moja" ścianka, jak już uzgodniłyśmy, wyglądała "jak w przejściu")
to jest dobry pomysł na zrobienie ścianki bez konieczności prucia całego tarasu i ścieżki.
docelowo jednak ścieżkę trzeba będzie poprawić i wtedy na pewno wrócę do pomysłu połączenia tarasu ze ścianką:

niezależnie od wszystkiego, ten skos przy schodach mi się nie podoba i przy remoncie zniknie


Z tą ścianką jest tak, że Ty ją bardzo chcesz. Ja przez moją pracę idę przeważnie z klientem, a nie przeciw niemu. No chyba, że chce czegoś kompletnie głupiego, to wtedy staję okoniem

Zeby ścianka nie wyglądała jak w przejściu, przesunęłam przejście bardziej w bok. Wtedy tylko część ścianki jest na drodze. Poza tym żywopłotki cisowe zamykające przestrzeń tej dodatkowej ścieżki łączą się widokowo z tarasu z żywopłotkiem za ścianką i ta staje się częścią kompozycji, a nie częścią odrębną.

Spróbuję to narysować, ale to trochę potrwa Nie mam programu 3D.


makadamia napisał(a)

- duża rabata - wreszcie przestałabym narzekać na brak miejsca na kwiatki
ale już Iwonka zapaliła mi światełko ostrzegawcze i zaczynam się zastanawiać, czy aby na pewno taka duża rabata wpisuje się w ten ogród? I czy to czego chcę, na pewno jest tym, czego potrzebuję?

w każdym razie tą rabatę na pewno można by było zrobić niezależnie od ścianki i ta rabata wyklucza się z rabatą przy hamaku.

wklejam zdjęcie z góry

co prawda, nie da się na nim rysować ale pokazuje rzeczywistość, a projekt nie do końca (ten kwadrat pod świerkiem źle wrysowałam i odległości ciut inaczej w rzeczywistości wyglądają.


Tak, wtedy przy hamakowej już nic by się nie zmieściło tak swobodnie.
Czy to, czego chcesz, nie jest tym czego potrzebujesz w ogrodzie? Myślę, że z czasem i tak obszar trawnika w Twoim ogrodzie będzie się zmniejszał. Ogród to twór nigdy nie skończony i wiecznie żądny zmian Ty od jakiegoś czasu masz pociąg do dużych rabat. Może nie warto się tak opierać?

Moja działka na Dębowym Lesie 11:48, 05 lut 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24794
Do góry
iwona_d napisał(a)
Dzięki to będę działała

Ja też mam kilka do przesadzenia.
I myślę,że na nowe do kupienia też się skuszę

Lilie św. Józefa czy też św.Antoniego.Cudnie pachną z daleka w ogrodzie

Trąbkowe



Lilia Henry'ego
Podmiejski ogródek 11:44, 05 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
A za tą tują, po lewej stronie rośnie już jakiś żywopłot?

Wiesz, czasami lepiej zaczynać od początku niż od półśrodków ... .

Bramka w żywopłocie, w masywnej rabacie nie będzie w ogóle zauważalna a ta ceglana ścieżka romantyczna w połączeniu z tarasem.

Postawisz ściankę wodną, która za kilkanaście lat okaże się takim kominkiem.

Asiu, wybacz.... .


To ja przepraszam że tak marudzę i ciągle szukam dziury w całym

Na lewo od tui owszem, rosną krzaczory ale one są w planach do likwidacji.



To ciężka decyzja, zwłaszcza dla mojego męża, bo po tym jak odsłoniliśmy sobie widok na parking (pamiętacie, że tam kiedyś rosły tuje?)

teraz będziemy musieli odsłonić sobie widok na dach budynku. psychologicznie ciężkie do zniesienia, zwłaszcza dla męża
ale po pierwsze: ta jodła w samym środku powoli umiera
a po drugie: okazało się, że tam są posadzone zupełnie różne krzaki.
Idąc w lewo od tej największej tui: cis, tuja szmaragd, umierająca jodła, dwie tuje nn, cis.
I tylko te cisy bym chciała zostawić (i tą największą tuję przy przejściu; mimo wszystko)
Moja działka na Dębowym Lesie 11:42, 05 lut 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24794
Do góry
sierotka napisał(a)
Potwierdzam ja ciągle przesadzam i kwitną
\
Jak już lilie rosną nie przesadzane to ich kwitnienie jest obfitsze.
Ale jak trzeba, to warto i przesadzić .

Ja oczywiście kilka jeszcze sobie dokupię.
Wspominkowe lilie

Lilia Drzewiasta Nymph
Casa Verde..W Leśnym Ogrodzie 11:33, 05 lut 2020


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
W Casa Gaudi na Gran Canarii rozkwitł pierwszy krokusik, jednak się udało


Była piękna słoneczna pogoda, ale przyszedł wiatr znad Sahary, który nazywa się Sirocco i zrobiło się szaro i gorąco

Czekamy na kolejne zwiastuny wiosny

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies