Pewnie już sobie poczytałaś, ale proponuję zaglądnąć tu http://www.borowka.biz.pl/pl/oferta
Według tych opisów przynajmniej część odmian wyeliminujesz a z pozostałych wybierzesz to na co masz ochotę. Ja polecam Patriot. Owoce są smaczne i dość duże. Mam też Herbert i Bluecrop, ale Patriot smakuje naj. One i tak są wszystkie przepyszne prosto z krzaczka, o niebo lepsze od kupowanych. Kiedyś nad morzem kupiliśmy sobie podczas spaceru i były bez smaku. Moje dzieci powiedziały, że nie będą tego jeść, bo do borówki niepodobne w smaku.
dziękuję magnolia! patrzyłam na tą trzmielinę minimus, ale ona jest trująca.. myślę tak na przyszłość (dzieci)
a z elewacją sie tak właśnie zastanawiałam, mam taki jasny krem z elementami bladoceglanymi (taki rozmyty kolor)
Tak tak, to nie moja skarpa, moja jest wcześniej po prawej i jest mniejsza, ale jednak jest. Skarpę zastałam i wpływu na nią nie mam. Jest taka różnica poziomów. Na niej jest glina, ale po jednym sezonie już widzę, że na niej też się da sadzić. Dokładnie tak robiłam jak pisała Magnolia, kopałam duże kieszenie dawałam do nich ziemię i sadziłam roślinę. Jak było za stromo, to wbijałam się w skarpę i robiłam taki wał, aby woda nie spływała za szybko. I rosną..
tzreba na skarpie sadzić w kieszonkach- takie małe wypłaszczone kawałki ziemi. jakby się chciało zrobić skarpę łagodnie, dużo ogrodu by zajeła. Do tego Abiko ma ja zakończona murkiem, a to zdjęcie u sąsiada
Dziękuje za cenną odpowiedź. Ktoś z moich znajomych przymierza się do takiej skarpy na gliniastym terenie, to przekażę radę
tzreba na skarpie sadzić w kieszonkach- takie małe wypłaszczone kawałki ziemi. jakby się chciało zrobić skarpę łagodnie, dużo ogrodu by zajeła. Do tego Abiko ma ja zakończona murkiem, a to zdjęcie u sąsiada
ładnie wyszło.
Po kwitnieniu kocimietkę zetnij , odrośnie i znów zakwitnie. Albo zostaw z 1 kwiaty, niech się sieje, resztę tnij.
Kosówki też się powinno ciąć, tzn uszczykiwać im przyrosty=te świeczki w połowie lub 2/3. Wtedy są zwarte i gęste. Ale możesz zacząć od przyszłego sezonu.
z trzmielin nie pstrych ja polecam trzmielinę Minimus.
Wg. mnie jest śliczna.
Dobór roslin do elewacji-
- przy jasnej elewacji dobrze wyglądają ciemniejsze kwiaty, wyrazista zieleń, bordo, ale tez i limonka. Gorzej blade barwy, biały na jasnym ginie, więc powinien mieć plecy czy ramkę z ciemniejszego. W ogrodzie w ogóle nie za dobrze wyglądają barwy brudne, złamane, mieszanki kolorów.
często barwy mocne, których w ubiorze nie tolerujemy w ogrodzie się dobrze sprawdzają. A zieleń je tonuje, tworzy dobrze przejścia...
A przy ciemnej elewacji , czy płocie i w cieniu jasne barwy , biel aż świecą
Z lilaków polecam Ci lilak Meyera 'Palibin'- kolor kwiatów może nie powala , ale za to ma ładny pokrój.
Uff, furtka jeszcze przede mną nie zamknięta
W dyskusję fachową nie chcę się wkręcić, ale mam pytanko. Dosyć ostrą skarpę sobie zrobiłaś. Liczysz na to, że
systemy korzeniowe ja utrzymają, czy taka masz glebę?
A robieniem zdjęć bez karty się nie martw - zdarza się każdemu Ja mam dwa aparaty i jeden z nich sygnalizuje brak karty... szkoda tylko, że nie w domu przed wyjściem
pozdrawiam i nie przeszkadzam w planowaniu
Abiko jak jak zwykle coś dorzucę ale dodam Ci zajęć. Zrób zdjęcie albo wygrzeb tej Hakuro w jakiejś dalszej perspektywie, co? Nie widać otoczenia ,a warto się mu przyjrzeć jak ona wygląda na szerszym tle, czy się nie zlewa z otoczeniem żeby wiedzieć w jakim kierunku iść. Coś mi nie gra tam , jakoś blado jest, nie wyraźnie, czy to złudzenie?
te kamienie Twoje mi się podobają, bo nie są zbyt obłe jak typowe otoczaki. Trudno znaleźć zwykłe kamienie o dobrym kształcie.
Kolor jest jaki jest, nie kombinuj
Tujom możesz już strzyc fryzury.
natura radzi sobie z kompozycja najlepiej. Lepiej od każdego. czasem widzę takie działki że myślę że największą sztuka jest ochronić co jest zastane. Ale budowa i nasza aktywność robią swoje, szybko się robi pobojowisko.