Tam gdzie mamy wąskie paski np. trawnik pod samochodem - musimy, np 120 cm szer. to się sprawdza. Ale tam, gdzie możesz zastosować zraszacze o większym zasięgu - to nielogiczne byłoby dawać małe.
Można jedynie je dołożyć do sekcji z innymi zraszaczami statycznymi. Paskowe tez są statyczne.
Korzenie nie były chyba złe, mogły jednak jechać na sucho w transporcie i dość długo to trwało, uschły, potem zostały wetknięte do donic, może nie podlane wcale. Tego nie wiemy.
A czy podlałeś po zakupie i po posadzeniu?
Tylko długim transportem i suszą mogę tłumaczyć to niepowodzenie.
Właśnie coś mi nie pasowało. To nie jest moja twórczość tylko pewnej firmy która takie projekty robi i sprzedaje materiał. Chyba muszę znaleźć inną firmę. Tak przy okazji podpytam o dysze prostokątne. Czy sprawdzają się?
Zrobiłem jak powyżej, po 3 tygodniach pojawiły się objawy żółknięcia i obsypywania się igieł ...
Zaraz po posadzeniu podlewałem obficie, a od ok 2. tygodni jest bardzo deszczowo.
P. Danusiu co to może być? Co mam z tym zrobić?
Dwie wersje cięcia, ale to tylko przymiarka, pamiętaj. Trzeba pień i rozgałęzienia patrzeć.
Jak napisałam w Twoim wątku, brzoza przycięta traci swój naturalny pokrój.. ale nie musi być brzydka. Dziś widziałam brzydko przycięte,a ładnie zabudowane i z daleka bardzo ładne.
Dzisiaj znowu mysląc o tobie napotkałam przycięte brzozy, brzydko przycięte - grube kikuty było widać, ale brzozy z daleka wyglądały bardzo dobrze. Jak nie-brzozy Teraz co brzoza, to myślę Aggaa....i jej przycinanie
Za mało zraszaczy, tak muszą być dobrane aby dolewały do siebie, powinny być w każdym rogu a tutaj nie ma. Całkowicie niedobrze. Spójrz na górny trawnik. Tutaj całkowita porażka.
Nic nie ma po rogach, połączyłeś zraszacze i o dużym zasięgu i o małym. Nic nie dolewa do siebie.
Skasuj ten rysunek i zacznij od nowa. Od pustej kartki bo tutaj to nawet nie ma co poprawiać, wszystko trzeba od nowa zrobić.
Danusiu cieszę się, że zaglądnęłaś i napisałaś do mnie
No to teraz mam dylemat, są dwie opcje kulki miriam, beżowa stipa (myślałam że stipa jest tylko jedna ) i jeżówki.
albo rozchodniki, rozplenica i .. nowłaśnie i co do tego?
Rabata jest dość wąska i w pełnym słońcu...
Danusiu, podobno nie ma złej pogody Tylko czasami lepiej oglądać ją przez okno, co własnie robię Znając Twoją niesamowitą naturę, jak tylko jakiś promyk słońca wyjrzy zza chmur, zaraz coś nowego albo wymyślisz albo zrobisz Pozdrawiam serdecznie życząc Ci słoneczka nie tylko na niebie