Makusia, oszuście jeden , pamiętam jak u mnie pisałaś, że nie umiesz takich łuczków robić, a co to jest ja sie pytam? No żyleta po prostu psze paniom
Ale jak to wygląda czadersko, fiu fiu
wypasne zakupy derenie uwielbiam....piękna Venus ma już zawiązki kwiatowe?
Moja już 3 roczek rośnie a 2 roczek kwitnie
Ogród wyczesany pięknie się jesiennie prezentuje
Tez mam sporo do wycięcia i nie ma kim niestety, Anitka będziesz jeszcze przycinać kulaski buksowe czy zostawiasz na wiosnę?
Hortensje chyba do Sylwii wydałaś. Jeśli dobrze myślę, które to to mi się one podobały, ale nie wiedziałam, że tak się nazywają.
Pukaj, ale i tak sobie myślę, że losy kosodrzewiny policzone Ja postawiałam eM po powrocie z jego wypadu w góry przed faktem dokonanym. Wiedział, że coś wykombinuję. I się nie pomylił. Pozbyłam się wielkiego cyprysika, bo kupiłam jego następce
Jest dziura Tzn. była przez moment, bo już zapełniona, ale nie uwieczniona na fotce, bo do nocy mi to wymienianie zajęło. Już dawno się tak nie umęczyłam.
I pomyśleć, że usunięty cyprysik był przywieziony z tego ogrodu w Brzoskwini co byłyśmy w środę.
W zamku bylo muzeum wozkow dzieciecych, bo Zeitz w czasach DDR bylo ich najwiekszym producentem. Teraz juz niestety sie tam nie produkuje. Produkcja poszukala tanszych wykonawcow, tylko kierownictwo jeszcze w Zeitz siedzi.
Niestety nie wolno bylo robic zdjec.
Pokażę parę pstryków, dosłownie pstryków, na dodatek komórką, z ogródka Reni i jej eMa
Czasu było niestety mało, a wolałam rozmawiać niż koncentrować się na fotkach komórką. Reni eM robi cudowne zdjęcia i pięknie pokazuje ogród. Prosiemy o więcej
Niestety, akurat tego dnia aura była bardziej mokra
Piękne rozplenice. Szkoda, że nie zimują w gruncie.