oj tak piękny jest, szczególnie w takiej formie wielopiennej, dumałam nad nim ale na wielopienne nie mam miejsca a pojedynczy już nie robi takiego wrażenia...
witaj lubię śliwki
masz rację i pracy i serca, a ogród mógłby być dwa razy większy, mam tyle chciejstw że spokojnie by się zmieściły
Trawa o którą pytasz to rozplenica rubrum, w naszych warunkach niestety jednoroczna
no nie straszę, mój urząd Gminy na fb napisał, że ostrzegają przed przymrozkami do -5 poszłam przykryłam donicami plastikowymi piwonie, lilie które mają już z 30cm, na powojniki zarzuciłam agro i na róże w donicy którą teraz sadziłam z gołym korzeniem.
Mam nadzieję że nie będzie tak źle... tulipanowiec, grujecznik, umbry, kanzan, mają liście i pąki, róże, oby ich nie zmroziło... ech los ogrodnika
Nom, tak jak za jedno kłącze piwonii 120 zł, hihihi. Co gorsza poszły w ciągu jednego dnia. Aż się pytałam sprzedawcy czy one kwitną na złoto ale powiedział że nie
Tez jestem ciekawa. Z powodu ubiegłorocznej masy pomarańczowych tulipanów zamiast pink w tym roku dokładnie zapisałam gdzie co kupiłam i gdzie sadziłam. Nie odpuszczę partaczom!
Mało nie umarłam gdy mi te pomarańczowe wśród baldorózowych i białych wylazły.... Ciekawe czy wszystkie wyrwałam z korzeniami czy mi cos w tym roku wylezie...
Ps. Magnoli nigdy nie będę hejtować, mam nadzieję ze nikomu nie orzysła taka myśl orzez głowe, po moim wpisie ?
Tam gdzie begonie czyli chodzi o to miejsce przy stożkach? To kiedy wykopujesz te cebule ? zaraz po przekwitnięciu? czy coś z nich jeszcze będzie czy takie są już na stracenie?
cieszą mnie bo sadziłam je jesienią 2013, w 2014 zakwitły wszystkie posadzone,
ale już w 2015 żadna, oczywiście wyszły wszystkie tylko bez pąków, a teraz proszę bardzo taka niespodzianka dwie znowu zakwitły