Twój ogród Aniu, napity, będzie wszystko rosło, jak na drożdżach. U nas niestety nie padało.
Piękne widoczki z ogrodu, wiosennie, kolorowo. Pozdrawiam poświątecznie.
Jak przepięknie się u Ciebie zrobiło
/Runianki się nie bój, wystarczy przyciąć ją na brzegach, albo przesadź w suche miejsce, u mnie też się trochę rozłazi, ale wystarczająco spokojnie żebym mogła ją kontrolować, tworzy dywanik.
Święta, świata i po świętach
Ogród napity do granic możliwości. W nocy spadło następne 15 litrów wody na metr kwadratowy. Trawa skoszona, obchód dokonany i fotki dokumentacyjne są☺️
W ogrodzie wszystko wystartowało jak na turbodoładowaniu.
Tymczasem w prognozie pogody, w sobotnia noc, plus jeden stopień…
Pomidory posadzone w foliaku, reszta rozsady również tam leżakuje. Kupiłam dziś wklady do zniczów, będzie dogrzewanie.
W ubiegłym roku pomidory przetrwały dzięki temu przymrozki do -3.
Plan na jutro i pojutrze Trochę kamyków na skarpę.