Brzozy w zeszłym roku, jeszcze przed posadzeniem, miały grzyba - czarne kropki na liściach. Niektóre wcześniej zgubiły liście, ale nie przyglądałam im się dokładnie, nie zaznaczyłam, które egzemplarze chorowały najbardziej. Może to spowodowało, że część brzozy uschła i się złamała.
To moje pysznogłówki chyba trafiły na takie idealne miejsce
Będę pytać na bieżąco
My wciąż jeszcze na etapie fundamentu Jutro będzie wygładzany (?), później malowany na czarno, a co później to nie mam pojęcia
Dziś odebrałam z paczkomatu doniczki 1,5 litra, jutro w nie po raz kolejny pomidory przepikuję, bo nie mam pojęcia kiedy te bidaki do szklarni trafią
Ale gdyby coś Ci się przypomniało z etapów montażowych - to bardzo chętnie wszystkie uwagi przyjmę
Pytaj śmiało, też walczyliśmy z montażem, więc chętnie podzielę się doświadczeniem
Chociaż z Twojego opisu wynika, że na pewno będziecie mieli najlepiej przygotowany fundament na całym forum
Wielka szkoda, że nie zakwitły. Te tawuły właśnie u Ciebie bardzo mi się spodobały i je kupiłam, gdy tylko zobaczyłam w szkółce. Planuję nawet dokupić 2 sztuki, bo miałam tylko 3 i posadziłam dość gęsto i mi brakuje, żeby dokończyć rząd.
Ania, dziś właśnie taką kupiłam! Jak ją masz głęboko posadzoną? Pani mówiła, żeby posadzić głębiej niż jest aktualnie w doniczce i zastanawiam się, czy faktycznie tak mam zrobić.
Widziałam zakup
Ja nie dostałam żadnych rad odnośnie sadzenia, więc posadziłam mniej więcej tak, jak rosła w donicy. Nie mam dobrego zdjęcia z bliska, ale na pewno miejsce szczepienia jest powyżej gruntu o jakieś 10-15 cm.
Hehe, też obstawiam, że nic go nie ruszy
Dziś się dowiedziałam o planach doprowadzenia do szklarni wody (pomysł doceniłam ) oraz prądu (też fajnie) Ale jak podejrzałam na allegro ile kosztowało gniazdko hermetyczne oraz lampa - wymiękłam Nasza szklarnia ewidentnie będzie pomnikiem obłędu