Deszczu w tym roku mam bardzo dużo.Niektóre kwiatostany hortensji też już zbrązowiały.Przesadzam i dzielę...to najlepsza pora.
Poranna toaleta...przed lustereczkiem.
miskant Malepartus
w końcu go widać
mam kilka fajnych nowych, za 3 lata pokażą na co je stać
miłorzęby cudownie wybarwione
wielkie, trudno w całości uchwycić
Ewa dziękuję serdecznie
Jest cudnie, bo i pogoda super.
Będę ciąć.
takie kwiatki z jarmarku
a w głowach nadal lobelie i ukorzenione laurowiśnie, wiosną przesadzę i znowu wetknę ścinki po cięciu
i bratki siewki
a dalie na tarasie nadal się trzymają
Monia, jak padną, nie zmartwię się, mam ich od groma. Ale zrobię, jak mówisz
po lewej Malepartus, po prawej Memory, nie widzę żadnych różnic
a w tle rozplenice Moudry, wycięłam im kotki, w obawie aby się nie siało i psom do ucha nie wpadło, jak mnie kiedyś
no widać cisy, przycięłąm, jeszcze pod trawami muszę