Podczytywałam Twój i inne wątki gdy opisywaliście dość trudną walkę ze zdobniczką... mam od 4/5 lat 3 buki (1 szczepiony pendula i 2 Purple Fountain) i na żadnym nie miałam mszycy... oczywiście nie wyklucza to problemów z tymi drzewami w późniejszym czasie.
Dzięki za opinię... jeden "-" więcej na buka jak na razie
Nam działka trafiła się niczym ślepej kurze ziarno
polinka - ja też liczę na to, że szpalerek będzie jednakowy bo ta różnica we wzroście i kwitnieniu mnie drażni
Janina, Agnieszka - dzięki dziewczyny
Gosia - lubię pracować właśnie kończę przekopywać ostatnią w tym sezonie rabatę ale na forum chyba wszyscy pracują bo ogrody przepiękne ! przecież samo się nie zrobi
Mój poprzedni ogród graniczył z lasem bukowo-dębowym. Wiem coś na temat przyjemnej jesieni z zamiataniem i grabieniem liści. Ile ja się wtedy nadenerwowałam na tą syzyfową pracę, a dziś? Dziś Małgosiu dużo bym oddała aby wrócić do tych liści i tej złości
Tak Paulina, jesiennym - bo nie miałam czasu zrobic tego wczesniej, ale podobno do połowy październka mozna więc sie zmiesciłam w czasie....
Przesadzania traw współczuje......sama nie wiem jak to bedzie za kilka lat z moimi, bo prędzej czy póxniej trzeba edzie je wykopac, odświezyc, podzielic...na razie o tym nie myśle tylko...sadze kolejne, nowe..
Pozdrawiam !
U mnie tak samo. Zeszłoroczne ładne, sztywne, jeszcze różowe Na tegoroczne nawet nie patrzę bo tak mnie wnerwiają Mam nadzieję, że w następnym roku wszystkie będą już jednakowe
Aniu buczki często chorują. Dużo osób walczy ze zdobniczką, w szkółkach też można często zobaczyć chore buki. Ja z moim walczyłam prawie cały sezon, choć walka wygrana to dziękuję za te nerwy i tony chemii
Wczoraj oglądając działki myślałam o Twoim leśnym ogrodzie Widziałam piękną, na polanie w środku lasu.Po prostu cudo Niestety cena zaporowa Ale szukam dalej...
Hm, takie 5-6 m. to dopiero okazy W doniczkach jak stoją to pewnie ciężko im żyć, w ogrodzie pewnie dojdą do siebie. A masz możliwość reklamacji w razie czego?