Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Mus owocowy w miejskiej dżungli 09:50, 17 sie 2019


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Nabyłam też trawę Imperata cylindryczna. Pani nie była w stanie odpowiedzieć czy to Red Baron. Ciekawe czy się przebarwi na czerwono? Zwłaszcza, że ulokowałam ją w miejscu bez słońca



Mus owocowy w miejskiej dżungli 09:45, 17 sie 2019


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Wczoraj trafiłam do ogrodniczego bez konkretnego planu
Efekt: kupiłam dziełżany ogrodowe, które ulokowałam pod morelą w miskantach






Moja działka na Dębowym Lesie 09:43, 17 sie 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24492
Do góry
Milka napisał(a)
Piękne zdjęcia dałaś Aniu. Jednak hortensje na słonku wybarwiają się ładniej, moje vanilki za nic się nie wybarwią, choć w cieniu nie są.

Dziękuję Irenko
Owszem hortensje na słońcu ładnie się wybarwiają .ale i słonko je czasami podpala.
Jedna z 3 moich Vanilek.A tylko jedna kupowałam jako Vanilke.Tą prowadzę na pniu.

Limka

Galtonia

Piny Winky i nowa młoda Tardiva
Wzgórze chaosu 09:41, 17 sie 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5479
Do góry
Dokumentacji sezonu ciąg dalszy Większość pod hasłem ogrodowych rewolucji. Wzgórze powoli wychodzi z chaosu A remont altany zatacza coraz szersze kręgi...

Chwila wspomnień i podsumowań

Kilka dobrych lat temu w kąciku przy altanie jest tak:


Rabata wije się mocną falą, podkreśloną modnym wtedy "płotkiem". Miks faktur i kolorów, aż oczy bolą... Ale to obecne odczucia, wtedy byłam zadowolona




Płotek zostaje podkreślony żwirowym obrzeżem a rośliny nabierają masy. W tej fazie rabata bardzo mi się podobała. Rośliny były młode i piękne, a wszystko zostało ujęte w uporządkowane ramy. Byłam zadowolona



Niestety płotek szybko zaczyna się rozpadać i zamiast niego pojawiają się kamienie. Rabata ma wtedy swój szczyt





Gdy osiągnie się szczyt, chce się wspinać jeszcze wyżej, zdobywając kolejne. W górach wydaje się to takie naturalne. Ale nawet tam szczyt zdobyty przypadkiem nie gwarantuje wyjścia na kolejny.
Tak też jest z moim ogrodem... Coś wyszło przypadkiem, ale nie poparte wiedzą i doświadczeniem zaczyna kuleć. Smutne, ale prawdziwe... Rośliny posadzone za blisko zaczynają walczyć.

Z rabaty odchodzi jałowiec kolumnowy, który po którejś zimie przestał być kolumną. Wypada też pęcherznica diabolo, zagłuszająca diabelsko wszystko dookoła Zamiast niej pojawia się świerk serbski. Zaczynam dokładniej i częściej czytać "Ogrodowisko"
Fala jest bardzo niewygodna w koszeniu, obłędu można dostać od tych manewrów! Dlatego linia rabaty zostaje nieco wyprostowana, niestety nie mogę znaleźć fotek dokumentujących ten proces.




W 2018 roku przyjeżdżają moi pierwsi Ogrodowiskowi goście, których witam takim widokiem z altany
W środku ciemno i ponuro a nowy placyk, który pojawia się w rabacie oferuje gościom palety do siedzenia
Niby posprzątane, niby wyplewione, trochę ładnych roślin jest, ale czegoś oczywiście brak... Sama już to mocno czuję, wizje się pojawiają... A dzięki wam jest bodziec, jest impuls!

Biorę się do roboty
Moja działka na Dębowym Lesie 09:36, 17 sie 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24492
Do góry
Doranma napisał(a)


Liliową. Ale posadziłam w dość cienistym miejscu, bo bałam się że ją upał spali, a ona pewnie więcej słońca mieć powinna?

To tak jak moja.Moja rośnie na słońcu i daje rade.
Liliowiec kwanso.U mnie kwitnie prawie jako ostatni.
Moja działka na Dębowym Lesie 09:32, 17 sie 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24492
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Przepiękne rośliny, cudna kolekcja ślicznych dalii, ale bez wzgledu na fotografowane obiekty zdjęcia mistrzostwo

Sylwio Witaj!! bardzo dziękuję w imieniu moich roślin .Przekaze im pochwałki, aby dalej dobre rosły.
Dalii mam kilkanaście.Ale jeszcze na kilka mam jeszcze ochotę .Ale to już na wiosnę
Dziękuję także za pochwale mojej fotografii, to bardzo budujące i motywujące słowa dla mnie.
pozdrawiam

Nowe tegoroczne i bardzo cieszą

A ta juz kilka lat u mnie jest.
Sezon 2017 u Hanusi 09:28, 17 sie 2019


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7591
Do góry
Elu, dziękuję za odwiedziny, Widzę, że odpoczęłaś, ieraz z nowymi pomysłami na jesienne przesadzanie się weźmiesz pewnie. Ja też planuję trochę ruchu na rabatach, Pewnie więcej będzie eliminacji, żeby więcej luzu dla mnie było.

Rozchodnik bordowy rośnie w cieniu hortki, i jakoś się rozrasta, ale bardzo powoli.
I dlatego nie ruszam go , niech siedzi tam dalej. Chryzantema już w rozkwicie.





Sezon 2017 u Hanusi 09:14, 17 sie 2019


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15064
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)


Gosiu, cudne bordowe to rozchodnik purple emperor- chyba dobrze pamiętam /napisałam/




Witam Haniu

Pięknie słonecznie urodzaj u ciebie bardzo duży. Myslalam, że to cebula, a to papierówki takie ładne? Borowki dużo w tym roku widziałam krzaki u ciebie dużo już zebralas a słodkie. Też posadzę. Sąsiedzi na osiedlu posadzili prawie 30 krzaków. Jak zda to egzamin to administracja posądzić wiecej.
Terenu dużo.
Byłam u was piękną pogodę miałam upałów nie było ale ciepło. Woda jak kryształ czysta. Już któryś rok wybieram się do ogrodu Hortu... i zawsze czasu brak.

Nigdy mi się rozchodniki i hosty nie podobaly. Hosty posadziłam w tym roku i rosną pieknie. Rozchodniki posadziłam 3 szt też z tych bordowych ledwo zipie. Patrzę na twoje piękne. Może te moje rosną (na skalniaku) nie tam gdzie powinny wiosna przesadze.
Są doliny które od razu jak posadzę rosną piękni inne wymyślają i trzeba przesadzić.

Masz ładne jeżówki zawilce też u mnie wyginęły zawilce. Horty nigdy nie zawodzą.
Jeżówki mam do pasa wysokie muszę rozsadzić bo gęste.

Pozdrawiam pieknej pogody zycze
W moim małym ogródeczku - Dorota 08:24, 17 sie 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5479
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Dziękuję za tyle miłych słów. Mój ogródek jest typowo bylinowy i zapełniony na maksa. Rutewki kupowałam wysyłkowo, były malutkie ale urosły. Wiosną porozrywałam białą i nawet się przyjęły te sadzonki, ale na efekt z przed roku przyjdzie mi ze dwa lata poczekać.
Cały mój ogród jest bardzo kolorowy tylko w pobliżu altany zachowałam biały z akcentami różu, bo i w altanie mam pokrowce na poduchy w takiej tonacji. Zastanawiałam się nad zmianą w altanie. Myślałam o pomalowaniu jej na jasny beż, albo chociaż o rozjaśnieniu białymi firankami. Jak były u mnie dziewczyny (Sylwia, Anitka i Agnieszka) rozmawiałyśmy o tym i wybrałyśmy opcje z firankami. Piszesz, że brak miejsca to tak jak u mnie. Przyglądnij się pierwszemu zdjęciu. Na pierwszym planie jest niby kępa hortensji, ale tak na prawdę o tam jest studnia i na niej stoi 4 hortensje rosnące w doniczkach. ( one świetnie zimują w ogródku). Ostatnio em zarządził, że wszystko ma zniknąć ze studni i to co rośnie wkoło niej. (Miał problem z dostaniem się do niej, a chciał sprawdzić czy wszystko w porządku) Hortensje porozstawiam przy altanie. Część funkii posadziłam do plastikowych skrzyneczek, z resztą nie wiem co mam zrobić. Dał mi czas do jesieni.


Anabelki prawdopodobnie strąg, dostałam patyczki i wyhodowałam sobie, te zwykłe są bardzo wiotkie.








Dorotka widok z altany masz obłędny, kadr na altankę też piękny. Dobry pomysł z uspokojeniem kolorów w miejscu, gdzie często się przebywa. Jest spójnie i kojąco. Firanki to szybka zmiana i świetny efekt. Ja też miałam ogromne dylematy z malowaniem altany na tak mocny w sumie jasny kolor. Nie żałuję, ale u mnie pasuje do kremowego domu. U ciebie wszystko jest ciemniejsze więc i altana gra.
Ta studnia o której piszesz to pod różowymi jeżówkami? Kępa hortensji jest tam ogromna! I super ten zakątek wygląda. Ale jak eMuś się uprze to faktycznie trzeba temat przemyśleć. Rośliny w donicach to dobry pomysł, można szybciutko wszystko przesunąć. A te roślinki w gruncie aż tak bardzo utrudniają dostęp?
Mój mąż z kolei obsesyjnie wręcz broni tynku, aby nic go nie dotykało. Wykorzystałam to jako atut i zrobiłam nową rabatę przed wejściem, której wręcz kibicował A teraz podsuwam mu programy czy artykuły mówiące o dobroczynnym wpływie liści pnączy na tynk. Moje marzenie to obsadzenie tarasu hortensją pnącą. Może się uda
Dobrze, że mocniejsza odmiana anabelek ci się trafiła. Zdziwiło mnie jak fajnie ukorzenia się hortensje. Nawet ja mam w tym roku zielone przedszkole, wiele już kwitnie. A kompletnie nie idzie mi siew czy sadzonkowanie.
Bylinowy ogród daje mnóstwo radości, ciągle coś się dzieje. Zmierzam w tym kierunku, ale powolutku bardzo.
Miłkowo - sezon 2016-2022 08:23, 17 sie 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24492
Do góry
Milka napisał(a)


dalia wyrosła do 2m



Duzo wyrazistszy ten rowerek , jak go przemalowałaś .
Twój ogród zawsze mi się podobał i podoba.
Wszędzie tak elegancko, ślicznie
Miłkowo - sezon 2016-2022 08:15, 17 sie 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry


Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 08:07, 17 sie 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5479
Do góry
Katkak napisał(a)
Zgadzam się z Irenką, tak umaszczonego kotka nigdy jeszcze nie widziałam, śliczny




Dokładnie dziewczyny, Goya jest niesamowita, śliczny kociak o mądrym spojrzeniu
Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 08:06, 17 sie 2019


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14238
Do góry
Pokaże wam swoje buksy choć mi bardzo smutno ale może uratuję .



Taki pięny byłem.

.

A taki jestem.obcięłam, wytrzepałam, polałam wodą wysuszyłam i spryskałam dobrze Lepinoksem.
Moja bajka 08:05, 17 sie 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
Moja Kruszynka taki bukiecik zrobiła nawet nie wiem kiedy
Miłkowo - sezon 2016-2022 08:01, 17 sie 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry



Małymi krokami-Ogród Wioli 07:44, 17 sie 2019


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21742
Do góry
Kim napisał(a)
Wiolu, a czym masz podsadzoną magnolię nie wiem czy dobrze zauważyłam że masz tam jakąś trawę

Dobrze widziałaś miałam do niedawna podsadzoną hakone macra ,ale wysadziłam na nową rabatę ,bo potrzebowałam
Ale ogólnie hakone i magnolia wygląda super mam pod nią teraz barwinek Variegata

Sezon 2017 u Hanusi 07:43, 17 sie 2019


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7591
Do góry
Jeszcze borówkę zrywam, ale już się powoli kończy, a co nie zbiorę dla szpaków zostanie. Zaczęłam podjadać winogrona. Ogórki jeszcze wiążą. A wczoraj była pierwsza zupa dyniowa w tym sezonie. Moja własna piżmowa, chociaż jeszcze powinna była rosnąć skusiłam się. I nie żałuję. Tylko kolor musiałam dorobić z pomidorów.

Wczoraj dojechały kolejne elementy do szafy. Chyba dziś będzie montaż.
A ja, żeby nie zawadzać , i nie irytować się, chyba do ogrodu.....

Miłego dnia, Irenko, Grażynko, Aniu z Uroczyska.

Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 07:41, 17 sie 2019


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14238
Do góry


są miejsca że nie jest kolorowo ale i tak uroczo . No i ta trawa ---ech!!!!!!!!
Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 07:36, 17 sie 2019


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14238
Do góry
Złapałam chwilę oddechu .Zapiszę sobie że byłam u Danusi 10 sierpna 2019.Było ciekawie bardzo .Trochę pracy ,rozmów , śmiechu i oglądania ogrodu.






Piękny kolorowy ogród ,trawa to 6 cm dywan gęsty soczysty.
Miłkowo - sezon 2016-2022 07:09, 17 sie 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies