Zwazajac na to, ze znaja sie jeden dzien, wspolpracowali swietnie
Eddie jest malo delikatny do duzych psow- przewraca sie, uderza tylkiem, normalnie szal cial ale w szoku jestem, jaki delikatny jest do malych psow Kompletnie inny pies. Otwieral paszcze- w niej mial calutka glowe malego psa- bawil sie z nim pol godziny i maly ani razu nie pisnal
Dziewczyny
Już pokazuję jak wygląda teraz pod katalpą - mam tam 3 rozplenice, które póki co nigdzie więcej na razie mi nie pasują, ale może Wasze oczy wypatrzą jakąś miejscówkę
Przed rozplenicami rosną carexy Morrowii Variegata, ale one akurat mogą stamtąd wylecieć, np. do donic.
Mam jeszcze do posadzenia 1 hakonkę macra i 3 aureole. Pasowałyby tutaj czy nie?
A tak w ogóle to witam Was bardzo serdecznie. Zaglądajcie gdy tylko będzie mieć ochotę. Bardzo lubię inne spojrzenia w kwestii prowadzenia ogrodu
i jeszcze szkoła
tak mieszkał nauczyciel
przytuliłabym ten niebieski syfon
i nie mogłam się oprzeć tej mydelniczce . Dana ma podobną tylko białą. Nie mylę się Danuś, prawda?
Wczoraj się zgapiłam i na część postów nie odpisałam..
Ale już naprawiam błąd
Scieżkę zaczęłam sama, ale zrobił w końcu eM - ja w tym czasie robiłam przeszczepy trawnika z wyciętych kawałków (2 się nie przyjęły i mam łyse a raczej żółte placki w trawie )
A układanie wyglądało tak: kładliśmy płyty na trawie już w wymierzonych odległościach, półkciężycem robione były po obwodzie krawężników głębokie nacięcia, a potem szpadlem wycinana darń już ograniczona nacięciem. Płyty kładliśmy prosto w wycięcie i ewentualnie trzeba było wyrównać albo podsypać ziemią. Krawężniki kupiliśmy 50cm, bo metrowe niemal w całości wypełniłyby tą przestrzeń i chyba byłoby to przytłaczające. A jeszcze zostawiłam taki marginesik po prawej, jakby kiedyś mi strzeliło do głowy poszerzać rabatę o 10 cm
a w drodze powrotnej wizyta w prywatnym browarze i zakupy rzecz jasna
pokażę Wam jeszcze jak mieszkał ówczeny premier. Chatę miał wypasioną co było widać, ale Pani przewodnik powiedziała, że miał tylko dwie koszule, które z rzadka prał . Miał natomiast do niej dużo wymiennych mankietów i kołnierzyków
a to izba paradna. Tu gospodarze podejmowali gości. Te kwiaty gospodarze robili sami i wieszali pod obrazami w podzięce za zdrowie, za plony, itp.
a to dom premiera
zauroczyły mnie te samosiejki na schodach
a w tym domu na weselu pewnej zupełnie zwyczajnej pary młodej był ówczesny Biskup - KArol Wojtyła. Podobno panna młoda zwierzyła się swojej przyjaciółce, że lubi słuchać Jego kazań i marzy by wygłosił kazanie na jej ślubie. Jakież było jej zdziwienie kiedy to się spełniło. Rodzice panny młodej ze szczęścia zaprosili Go na wesele nie spodziewając się, że zechce zagościć w ich skromnych progach. A Biskup zaproszenie przyjął Dlatego etnografowie na pamiątkę tego wydarzenia tak zaaranżowali to miejsce .
na tej rabacie, wśród roślin swe miejsce znalazł domek owadzi
Koper wśród traw doskonale sobie radzi
Ta żółć zwracała na siebie uwagę
Ta plama nawłoci również przyciągała wzrok
Obłędna ta alejka nie da się Twojego ogrodu podrobić jeżówek można Ci zazdrościć bo rosną jak szalone. Zresztą cieszą do jesieni, to dobry wybór liliowiec mi się skojarzył z tym co mam ale rzeczywiście to inny. Nie przesadzałam liliowców jeszcze. Ogólnie to mam postój bo czekam na ochłodzenie, muszę przerzucić kompostownik