Jesienią rozchodniki mnie zachwycają - te najzwyklejsze długo kwitną i są nadal atrakcyjne
Z kolei specjalnie obserwowałam jak się będie zachowywał Stardust i kwitnie o wieeele krócej - białych "gwiazdeczek" praktycznie już brak
Mam jeszcze ciemnolistny i "ciemnokwietny" i podobnie krótko atrakcyjny, tyle, że robi kontrast
Która odmiana - z tych ciemniejszych - nadal wygląda dobrze?
U nas wczoraj i dzisiaj słoneczne,chłodne dni.Noce zimne i zastanawiam się czy już zlikwidować balkonowe pomidorki...jeszcze kwitną.
Pomaleńku zbieram doniczki,niektóre zadołuję,ceramiczne myję i chowam do piwniczki.
Dalia Lipoma jest bardzo wdzięczna- jak widzę ją z domu to wygląda jak róża Za rok pewnie inne miejsce jej znajdę, bo pewnie tu gdzie siedzi teraz zawędruje Cardinal Hume
I tu przymiarki z czym jej do twarzy kolorystycznie
Z dzisiejszego sadzenia wiele nie wyszło, miałam czas dopiero popołudniu, a zanim przygotowałam wszystko to zrobiło się ciemno i wyszło że tylko dwa krzaczki posadziłam poniżej fotki po wstępnym rozstawieniu. Wyszło że będą co około 75 cm, chyba nie za gęsto??
Na zdjęciach widać też że graby są za blisko, co utwierdziło mnie jeszcze bardziej w decyzji przesadzenia ich, na nowej miejscówce będą mogły swobodnie rosnąć.
Próbuję nowego komputera
Skonfigurowany, internet działa ale nie mam jeszcze swoich programów zdjęciowych więc to tylko próba czy wszystko działa jak trzeba. Ten nowy Windows jest do bani, wolałam stary
To nie wszystkie dyńki..
A jutro czeka mnie warzywnik ,, czas zebrać plony ..Aż żal, bo jeszcze rosną
Za jarmużem rośnie w końcu poplon
Oj będzie co jutro robic. oj będzie.
I fasolkę szparową po raz 3 sianą tez trzeba jutro oberwać.
Pory i selery może zostawię.
Jabłuszka to się tak przymrozków nie boją..
Straszą przymrozkami to zerwałam paprykę ostrą ,
kilka odmian.Wszystko siane z nasionek.
Trochę już znajomym rozdałam.a tyle mi zostało. .
I pigwę..
I normalną paprykę i dynie zerwałam i cukinie, tykwy
8 tykw mi zostało.6 już wcześniej rozdałam.I kilka też jeszcze znajomym dam w prezencie.
I jeszcze tyle 4 października zerwałam pomidorków.Będą dojrzewać w domku
Hortensja Dędolistna łapie kolory jesieni
Dziś zerwałam koperek i pocięty poszedł do zamrażarki.
I swój szpinak i zrobiłam pierwszy raz pierożki ze szpinakiem.Umm chyba wejdą na stałe do mojej kuchni
Brzozy żółkną. O ile w sezonie zimowym i letnim Doorenbosy ze względu na intensywną biel pni wydają się być bardziej efektowne, to wiosna i jesień należy do brzóz brodawkowych. Zarówno młode listki jak i przebarwienia w ich wykonaniu są milsze dla oka.
Dostaję od MPO jeden wór tygodniowo na odpady zielone. Od dwóch tygodni zapełniam je ścinkami róż. Dzisiaj doszedł kolejny. Przycięłam trzy róże Bonica na frocie i zaczęłam podcinać potwory przy warzywnikowej pergoli. Te rabatowe tnie się w miarę dobrze, ale te pnące to masakra. Zakiełkowała mi myśl, żeby zlikwidować róże i posadzić powojniki. Oswajam tę myśl. Bo jednak lubię, kiedy ogrodowe prace sprawiają mi przyjemność i nie stanowią zagrożenia dla ciała.
Siwe niebo potęgowało jesienny nastrój i sprzyjało ogrodowemu snuciu planów.
Turzycom SS nie można pozwolić na zagęszczanie i starzenie. Jako pojedyncze, młode kępy wyglądają o niebo lepiej.