Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Małej Mi 2017 19:36, 08 wrz 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kilka widoków z telefonu i ile się umyć bo w całodziennej pracy w ogrodzie


Ogród Małej Mi 2017 19:33, 08 wrz 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Wywalenie sosny i posadzenie cisa z trawami to był dobry wybór. Cieszy oko jak cholera gdyby jeszcze koty cholerne nie obdapywały mi pnia to byłoby jeszcze lepiej... A tak osłonki szpeca..
Werbena rozstała się na całym skalniaku piele piele a ona i tak jest
Ogród Małej Mi 2017 19:27, 08 wrz 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
mira napisał(a)
Jak Ci lilie zgniją jak one w wodzie rosną a teraz dostaną najlepsza wodę - spoko oziębiło się, podlewa jeszcze miesiąc cudności a potem już coraz mniej - trzymaj się.

Lilie do życia potrzebują nie tylko wody a ziemi. W dodatku moje kojaki obgryzają wszystkie korzenie do zera.
a mi też przyjemnej się wchodzi do oczka jak temperatura wody jest bardziej przyzwoita niż później jak już będzie nieprzyzwoita. Poza tym jak każda roślina musi się przed zimą ukorzenić.
I moja demolka. Jarzębiną do wyrzucenia ale nie ma kto i nie ma kiedy. Za to zrobiło się przejście ze skalniakiem. Podcięłam ile dałam radę

Zdjęcia po już nie zrobiłam bo było ciemno.
Teraz chłopcy mogą spokojnie jeździć swoim samochodem wokół oczka..... Jeszcze kielichowca muszę przyciąć.

Widziałam że miałaś super gości i porobili kupę ładnych zdjęć. Troszkę mi się aż przykro zrobiło bo u mnie byli i ani słowa ani zdjęcia ani nic. Bo nie chcą się afiszować na forum.... Wniosek prosty przepaść mojego ogrodu do twojego jest tak wielka że można przełamać nawet niechęć do forum.
Może za rok będzie więcej czasu by to ogarnąć... ale cieszy nawet to co jest i jak na kilka dni w sezonie które spędziłam w ogrodzie to i tak się trzyma zajebiście .
Ogród bez reguł 19:25, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Potem pozbyłam się przegorzanów i zrobiło się dziwnie pusto na rabacie. Przy okazji przycięłam przetacznikowca wirginijskiego, zastanawiając się, czy na pewno warto go trzymać. Kwitnie toto kilka tygodni (ale nie więcej niż 2-3), kolorem nie powala (a ktoś z bujną wyobraźnią nazwał go Red Arrow - ani czerwonego. ani fioletowego tam nie widziałam, najwyżej sprana lawenda ). Potem wykopałam lilie i jedną stipę, przekopałam ziemię i wsadziłam klonika ściętolistnego.



Przy okazji zobaczyłam, jaki obraz nędzy rozpaczy przedstawia sobą limka - ma zupełnie wyłysiałe nóżki . Nie wykluczam, ze miała za sucho . No nie jestem z siebie dumna...
Przede mną reorganizacja tej rabaty, więc skoro już zaczęłam, to będę ją ciągnęła. Koniec niestety dopiero w październiku, bo muszę przesadzić różę MW - ginie w stipowych chaszczach... I zastanawiam się nad perowskią - mam dużą Blue Spire i ona niestety standardowo się pokłada. A w okolicznym ogrodniczym są Little Spire - mogłabym dołożyć do dużej i ją tym samym podeprzeć, albo wymienić.
Moja glebo terapia 19:25, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
Magleska napisał(a)
Jola nadrobiłam
modelka pięknie pozuje do zdjęć
miśki dają czadu ,a drugi ogród niesamowite zmiany przechodzi
ale żeście poszaleli z cięciem
pięknie jest


Madzia dzięki cięcie nadrabiam bo nie było cięte ze dwa lata a wszystko się rozrosło i cieni a modelki mają parcie na szkło i w obiektyw włażą

Moja glebo terapia 19:19, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry








Moja glebo terapia 19:14, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
Takich mam lokatorów pod oknem na werandzie









Ogród Małej Mi 2017 19:08, 08 wrz 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Co to jest to różowo kwitnące ??

Tak , to jest krwawnica. Wydarta z rowów w Bieszczadach
A to taki widoczek z ogrodu
Ogród bez reguł 19:07, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Wczoraj popadało (ale bez szaleństwa - raptem 3 l/m kw.), dzisiaj już nie.... Szkoda, miałam nadzieję na więcej wody. Więc skoro wczoraj się obijałam, to dziś ruszyłam do roboty.
Zaczęłam działania "okołożywopłotowe". Czyli wykopywanie korzeni krzaków, a właściwie wyszarpywanie/wydłubywanie. Przez godzinę wykopałam tyle:



a wyglądało tak niewinnie



standardowo wygrzebałam jakiś krawężnik czy cóś



i na tym zakończyłam, bo byłam cała mokra ze zmęczenia. I tak jednego dziada nie wytaszczyłam, bo jestem za słaba w rencach. Hmmm, zawsze myślałam że mam łapę, a tu taka niespodzianka . Muszę napuścić eMa na tę karpę.
Moja glebo terapia 19:07, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry








Przerwa na kawę... 19:05, 08 wrz 2019


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Mam 3 znaki zapytania roślinne

1. Potrzebuję zasłonić kran i wąż. Najpierw wymyśliłam miskant bucle - dobra wysokość. Góra szersza niż dół ale... Przez wiosnę i pół lata nadal będzie go widać. Potrzebuję coś zimozielonego i nie cis. Tam rośnie 7 letnia sosna Varella i jej wolałabym nie ruszać. Może tego nie przeżyć i w połowie jest łysa. A ja ją lubię. Co można by tam oprócz miskanta wsadzić?

Na razie przyszła mi do głowy jakaś sosna, może densiflira pendula. Ew. modrzew ale on łysy jest na zimę choć wtedy tam nie patrzę zbyt często.

2. Problem z komunikacją. Chciałam większą rabatę jak tu ale jak nie zrobię jakiegoś przejścia to będzie problem z podlewaniem. I mam dylemat czy powiększać o ten kawałek czy nie.


3 Dylemat to miejsce pod ambrowcem. Ze względów praktycznych będę go musiała prawdopodobnie podkrzesać. Potrzebuję coś o wysokości ok. 120 cm. Niższe niż hortensja i strojne kolorem, kształtem a nie kwiatem. Za dużo kwitnących wprowadzi chyba bałagan. Może jakiś miskant przebarwiający się na pomarańcz czy bordo? Ta pęcherznica little angel jest na mojej liście tylko czy nie za mała? Mój Slender na razie przebarwia się na żółto.
Ogród Małej Mi 2017 19:01, 08 wrz 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Aniu to krwawnica pospolita.
Aniu Mała Mi zaglądam, nie ma recepty na życie. Też mi się w pracy pokomplikowało i ciągnę drugą szychtę w domu. Doby brakuje. Tak więc łączę się w bólu i zmykam.

No bo życie nie jest bajką..... Po jakimś tam czasie wreszcie posadziłam twojego powojnika
w nazwie ma coś z miłością.....

Jest śliczny i niebieski.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:01, 08 wrz 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)
Piekny busz


Lubię buszowate nasadzenia, bo nie widać w nich niedociągnięć porządkowych.









Ogród Małej Mi 2017 18:58, 08 wrz 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Ela tym razem mało posadziłam w koszach a skorzystałam z kastr w którym dnie są otwory. Mam za wąskie półki okrągłe kosze spadają. mąż pomagał sadzić bo sama bym nie była w stanie przenieść tych skrzynek i stwierdziliśmy że jak zlikwidujemy basen to zrobimy sobie większą strefy płytką na rośliny czyszczące oczko.
.
I jest to pierwszy rok od 9 lat kiedy nie zakwitł i żaden Lotos
Moja glebo terapia 18:56, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry







Ogród Małej Mi 2017 18:54, 08 wrz 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Moje lilie rosną w donicach z dziurkami sporych ok 10 litrów są 2 posadzone. Mieszankę ziemi zrobiłam sama najwięcej gliny ponad połowa reszta ziemia rodzima i jakaś ogrodnicza. Przyklepalam donice glina, 2 lata temu wiosna poskładałem koreczki substrala i rosną jak widać.
Liście po gradobiciu już prawie wszystkie usunęłam i wyrósł znowu ogromny parasol nowych.

Anka kup na wiosnę i zrób tak jak napisałam będą rosly. Jednak co dużo mówić trzeba żółte liście obrywać w ciągu sezonu bo gniją to samo z kwiatami. Niektóre liście lilii mają po 1,5 metra długości.

Po oberwaniu liście znowu szybko wyrastają. Najgorszy pierwszy rok a później już pięknie rosną.
Masz wiele innych roślin w oczku które bym chciała mieć nawet nie wiem jak się nazywają chyba strzałka.
Nasadzilan parę doniczek żółtego irysa więc w przyszłym roku powinna woda lepiej wyglądać. Sam nie wiem dlaczego tak w tym roku zielono mam.
Pewnie wszystko przez te upaly zieleni on to odpowiada.

Jeżeli chodzi o porządki nikt nie ma idealnie w ogrodzie każdy ma swój bajzel którego nie pokazuje nie można się stresować. Szkoda zdrowia patrz interesu z którego żyjesz a oko nacieszysz ty co masz w ogrodzie bajzel omijaj.

U nas tez w nocy padało nie było burz ale najzwyklejszy opad całonocny i tym się cieszę.

Miłego i tlustego dnia życzę

Ela twoje posty zawsze są takie długie wyczerpujące i widać że dokładnie czytasz i oglądasz.
W tym roku też walczę z zieloną wodą. słaba zima wczesna i zimna wiosna spowodowały że rośliny nie mogły zastartować a potem upały zrobiły swoje. To taka moja teoria. w tym roku aby walczyć z zieloną wodą kupiłam lampę UV i ona robi taką dobrą robotę. Oczywiście pilnuje czystej pompy (bo się lubi zatkać) i minimum raz dziennie czyszczę filtry. Ale z filtrami tak mam ponieważ mam za mały zbiornik filtracyjny. Jak będzie czas to go powiększymy nawet już beczkę z tej okazji kupiliśmy.
Moje wszystkie lilie niszczą karpie koi. Od 3 lat grasowała szarynka a resztę zniszczyłam ja. kolega likwidowało oczko i dał mi sporo linii musiałam je posadzić leżały półtora miesiąca na płyciźnie.
Tym razem postanowiłam przechytrzyć mojego kojaki i założyłam na kosze siatkę z dużym oczkiem. Dzięki temu na wiesz też mogłam dać kamień i woda po włożeniu koszy nie zrobiła się od razu w kolorze gliniastym.
Także niedziela była dzisiaj pod hasłem sadzimy lilie wodne. I kończymy bałagan pod jarzębiną...
Wodę wymieszałam i zrobiła się chwilowo brudna. Ale do jutra znów będzie ładna. A rybki nie mają jak już wywalać ziemię z doniczek. Zawsze po włożeniu woda była od razu brudna ponieważ cała ziemia w ciągu godziny była wywalowana


Żółte irysy jak się rosną to zajmą ci dużo miejsca. Ale faktem jest że ruszają bardzo szybko i czyszczą wodę. Natomiast najładniejszą roślinę w boczku jaką mam jest potenderia i Marsylia.
Moja glebo terapia 18:50, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
Zrobiłam sesje Odętce wirginijskiej, miałam jeszcze różową ale przy wiosennych przekopkach się jej chyba pozbyłam. Za to biała rozrasta się jak głupia







Mój ogrodowy pamiętnik 18:47, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
W ogrodzie teraz czas na tygrzyki paskowane. Kilka takich mam w różnych miejscach.



Moja glebo terapia 18:40, 08 wrz 2019


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
Budleje







Dokupiłam jeszcze białą ale na razie mała jest i rośnie w donicy

To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:39, 08 wrz 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
galgAsia napisał(a)
No dobra, skoro nalegacie , to ja też wywalę resztę przegorzanów. Faktycznie, zaczynają się sypać...
U mnie dziś chłodno i pochmurno. I chyba na tę okoliczność zafunduję sobie zupę dyniową . Świeżutka ciabatta zaraz idzie do pieca, będzie wyżerka . Dobrego dnia!


Dyniowa była dzisiaj.





Stella d'Oro wciąż produkuje kwiaty.



Szczerba w nieformowanym żywopłocie powoli zarasta. Brzoza Doorenbos i morwa wystrzeliły w górę.



Bodziszki jeszcze nie poczuły jesieni.



A rosnąca w cieniu Annabell wciąż prezentuje się dobrze. (choć mogłaby okazalej kwitnąć)

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies