Tak sobie wymyśłiłam, że tu mogłaby powstać rabata. Wcześniej myślałam, że mogłaby być spora- na całą szerokośc tarasu (4 m z tym,że przy domu będzie chodnik), ale teraz tak myślę,ze ta rabata może by wystarczyła tylko do miesca włączenia drzewk?które tam rosną ( czyli miałaby ze 2 m szerokości[] ( dwie sztuki
Tak, tak wiem.
Moja bidna , nijak Anabelle pokazałam ciut wyżej.
Na razie jeszcze w miarę jest ładnie.Jesiennie się nam robi i chłodno.Chociaż słoneczko jest .Ale i chmurki są .
Pigwy dojrzewają i rośna jeszcze I dyńki też
Nie Ewo, pisałam o mojej marnej Anabellce.
A te hortki na zdjęciu to Limka i Vanilka
O taka bida z niej.W całości nie chce
mi się jej robić zdjęcia.Bo ładności to to nie ma.
I chyba ją przesadzę na wiosnę w inne miejsce.A tam dam jaką bukietówkę.A może Bobo.
Bardzo ładne poidełko Takie było gotowe,czy sama je skonstruowałaś?Bo jego noga to chyba jest dostępna jako betonowa tralka.
Pięknie u Ciebie zaczyna się jesień...paprocie ,trawy nabierają cudnych kolorków
A tego łysego ślimorka to bym jak najszybciej wyprowadziła z ogrodu,bo hosty w niebezpieczeństwie i nie tylko
Madziu, ciesze się ,że zaglądasz do mnie
Oj ciebie wena...Jakoś te chłody i sezon zbliżający się ku końcowi,,,to smutne.Nie wszystko zrobiłam , co chciałam.. ech..
A mnie ostatnio siły opuściły.
Marcinki się rozkręcają
Dziękuję za miłe sława.aż mi się bucia suśmiecheła .Jak na budyniu
Zachwycam się Twoją czerwoną, a takie mikro oczko dające trochę wilgoci w powietrzu po głowie ostatnio mi chodzi. Chciałabym by przy zakątku paprociowym kolejne, tym razem choć maleńkie u siebie zrobić. Powiedz czy widzisz poprawę kondycji roślin w tym miejscu?