Ojej, to fart że nic nie poniszczyło. U mnie pada głównie pod wieczór i w nocy.
Zapraszam na kawę i ciacho
Zapamiętam, jaka kawę lubisz, ja też bez cukru, ale z mleczkiem
Dzięki Gosiu
świetnie idą te cisy i fajnie je się przycina, a takie bidy były
to cis pospolity
zaczynają późne hosty, mają biały kwiat i obłędnie pachną
a przy okazji porządków, znaleźliśmy biały namiot ogrodowy
zdjęcie bajzlowate
Jestem zadowolona z pergoli, takie właśnie było założenie.
Fajnie róże w donicach rosną. Oj roboty nie przerobisz, dalej z cisami walczę, lawendy w kolejce do cięcia, a chwastów to mam tyle, że szok, a susza. Niby pada u nas, ale ogród powoli się regeneruje. Trawnik w ciapki i zielony i złoty
Dzięki Danuś, buziak
na pergoli okrywowe róże w donicach, w innych begonie, ale za rok w pozostałych też dam róże, żeby ograniczyć kupowanie jednorocznych. Może hakonki w nich przeżyją, zobaczymy.
Tak i nie wiadomo ile jeszcze będą, bo już 5 całkiem wycięte, na ich miejsce posadzę hortensje.
Ćma atakuje znowu
żywopłot przy miłorzębach wygląda paskudnie, nie wiem ile wytrzyma, mimo pilnowania, pewnie skończy się wymianą na laurowiśnie lub cisy.
a to sterta wyciętych do spalenia, a jeszcze 10 dni temu były ok, były opryski, na nic to.
Nie będę, co rok z tym walczyć.
Moje floksy tam zduszone, wszystko się tak rozrosło i walczy. Ten malinowy mam od cioci Gosi, śliczny jest.
Kupiłam 2 nowe trawy, bo mi pies z rabaty wywalił. Dzięki Aniu
2 wsadzę do jednego dołka
na tej rabacie w sumie będą 3 miskanty, 2 rosną, ich nie wykopał
jak siedziałam na tarasie domku letniego jesienią, to stwierdziłam, że tego mi brak tam o tej porze; były dorodne okazy, ale już po 89 zł, więc odpuściłam, urosną i te
Na deser została do pokazania moja pierwsza lilia, miała być niska i jest
Posadziłam ją na rabacie różanej (4 cebule), między obwódką z bukszpanu a różami 'Augusta Luisa' i 'Aquarell' z zamysłem - róże przekwitają, zakwitają lilie sorki za ilość fotek, ale nie mogłam się zdecydować które zdjęcia mam wkleić więc wklejam wszystkie
Tawułki przesadzałam tej wiosny do cienia i na bardziej wilgotne stanowisko, pomimo to są przypalone. Zobaczę, jak dadzą sobie radę w przyszłym roku. Z dzwonków Poszarskiego zrezygnowałam już jakiś czas temu. Piwonie to dobry wybór Amsonia u mnie świeżynka, nie kwitła. Róże i piwonie rosną właściwie bez podlewania. Ale to cięcie i rozdrabnianie gałęzi.. zawsze wyglądam, jakby mnie stado kotów podrapało
Trzeba próbować nowych zestawień, Twój przedogródek to bajka
Nowe dalie
niesamowity żywy, czerwony kolor
pomarańcze i ciemne bordo niezmiennie
i ulubiona czekoladka, koloru jak zwykle nie uchwyciłam
Chwilę mnie tu nie było, ale wracam z konkretami i bardzo proszę o opinie
Rozplanowałam obrys rabat/obrzeży. Skupiłam się głownie na liniach prostych, w kilku miejscach pojawiają się łuki jako akcent.
Wrzosowisko będzie z tyłu domu, na tle lasu. Chciałam aby było dobrze widoczne z tarasu, stąd takie wysunięcie rabaty, która jednocześnie oddziela część wypoczynkową nieco od sadu.
Zastanawiałam się nad przeniesieniem warzywnika pod las, bo w zeszłym roku usunięto kilka drzew bezpośrednio za naszym ogrodzeniem, ale mimo wszystko jest tam chyba zbyt cieniście. Do godziny 10 warzywa byłyby jeszcze w cieniu drzew. Więc zostawiłam obecną lokalizację.
Jak dla mnie pomiędzy obiema częściami jest dysonas "ciężaru". Po prawej stronie lekkość i zwiewność dzięki trawom seslerii i miskantowi. Po lewej ciężkie iglaczki, jakiś krzew (dereń?) mocny kolor pomarańczowy. Aby było spójnie to chyba trzeba trochę bardziej ruszyć niż tylko kosmetycznie. Która część Ci bardziej w duszy gra? Stawiam, że ta prawa.
Trzy seslerie po lewej nie zrównoważą tych rabat.
A nowa rabatka z wiązem wygląda baaardzo smakowicie. Będzie dobrze
Uwielbiam ten czas kiedy przebarwiają sie hortensje takie najbardziej mi sie podobają mo i oczywiście bordowa jesienna wersja vanilla fraise ale póki co wersja truskawki ze śmietaną
Doczekałam się wreszcie pierwszych kwiatów na rutewce
I kolejna zagadka, lilriope białe podzielone w zeszłym sezonie od matecznej rośliny na rabatę pod jabłonią czyli ta zamulona kwitnie w takim kolorze....
jak z hortensjami czy jakas inna przyczyna?