Kraina spełnionych marzeń
11:10, 01 maj 2025
Od wczoraj obsypujemy basen. Mordercza robota. Niestety nie znalazł się chętny do pomocy, więc robimy we trójkę (ja, Małż i córka).
Policzyłam, że wczoraj przerzuciłam 2 tony suchego betonu i zrobiłam 2km z taczką (bicek rośnie). Oczywiście na jutro mamy umówioną fizjoterapeutkę.
Zasadniczo wszędzie syf i ból. Nie polecam.
Policzyłam, że wczoraj przerzuciłam 2 tony suchego betonu i zrobiłam 2km z taczką (bicek rośnie). Oczywiście na jutro mamy umówioną fizjoterapeutkę.
Zasadniczo wszędzie syf i ból. Nie polecam.
