Ogród z plażą
18:39, 07 kwi 2025
MartaCho piliśmy herbaty od białej (nawet nie wiedziałam że taka istnieje), do bardzo ciemnej. Te najciemniejsze są bardzo mocne i gorzkie. Biała bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Bardzo smakowała nam też herbata imbirowa, bo na Sri Lance sprzedają też bardzo dużo herbat smakowych.
Ja w ogóle uwielbiam wszystko co imbirowe. Więc krewetki w sosie imbirowym będę wspominać najdłużej, mimo że nie wyglądały jakoś nadzwyczajnie
Oczywiście nad oceanem objadłam się owoców morza, bo je po prostu uwielbiam, a wiadomo w jakich cenach są w Polsce, zawsze w Azji wykorzystuję okazję. Fantastyczna była też ryba grillowana, którą sami złowiliśmy - barakuda (kupiliśmy wycieczkę deep fishing tour - fantastyczna sprawa
Ogólnie jedzenie na Sri Lance jest muszę przyznać dość monotonne. To mała wyspa więc gdziekolwiek się nie pojedzie są te same potrawy, te same wypieki, przekąski. Omlet na śniadanie po raz 17 z rzędu może się znudzić. Uważam, ze koniecznie trzeba spróbować na SriLance chlebków rotti, naleśników z kokosem, samose, rotti, kottu rotti, rice and curry i dhal z soczewicy, który na pewno wprowadzę do swojej kuchni. W ogóle uwielbiam jeść w obcych krajach i wprowadzać różne potrawy u siebie w kuchni.







