Grzesiu chyba za dużo grzeszymy, że nas tak ten deszcz mija Studnia u mnie już trzeci sezon bez wody Nawet głebinowa u sąsiad już też od tygodnia nie ma wody Wszystko podlewam z sieci ale przy takim dużym ogrodzie i dużo nasadzeń to nie daje rady już i wszedzie mi wąż nie sięga echhh, Grzesiu dzis 10 minut i poszlo....
Wiesz on już jest tak wyschnięty ze chyba troche wiecej deszczu i zimniejszej pogody potrzebuje ale nie o trawnik sie martwie ale o krzewy i niektore rosliny co nawet podlewanie nic nie daje.
U mnie tez susza makabryczna, przed chwila był deszcz 10 minutno tyle, że może nie będe musiała podlewać na co już sił nie mam, bo upał, duchota straszna i jeszcze ten wiatr dodatkowo wysusza. Tak sie cieszyłam w maju z wrzosowiska bo po tych deszczach było piękne a teraz już zaczyna kwitnąc ale wysuszone jak zresztą i pozostałe rośliny popalone.....
Aniu heliotrop u mnie w półcieniu też tylko ma słonko rano i zobacz jak się ma dobrze i z tą zieloną trawką i bobo fajna kompozycja może coś takiego pod ścianą? Albo smagliczka z begoniami?
i niezawodny szpinak
krzewuszka od Ewci z Ogródka Ewy powtarza kwitnienie. Rudbekie samosiejki. Pozwalam im się wysiewać i nie wyrywam. Kochane słoneczka
tu też samosiejki
za garażem eksperymentalnie posadziła pomidory nie oczekując, że coś z tego będzie, bo tam wprawdzie gorąco, ale słonka niewiele. Tym czasem radzą sobie dobrze