Droga na Szczyt Adama (Adam's Peak / Sri Pada). Szczyt ten wznosi się na wysokości 2243m n.p.m. Jest to miejsce święte, będące celem wielu pielgrzymek. Uważa się znajdujące się na nim 1,5m zagłębienie za odcisk stopy Adama (muzułmani), Śiwy (hinduiści), Buddy (budddyści) i św.Tomasza (chrześcijanie indyjscy). Na górę prowadzi 5500 schodów -3h wspinania. Wchodziliśmy po południu, większość pielgrzymów wchodzi jednak wieczorem, tam nocuje, by rano podziwiać wschód słońca. Na szczycie, który jest maleńki jest zakaz robienia zdjęć, stopy pilnuje strażnik, dlatego też nie została przez nas sfotografowana. Całość wędrówki zajęła nam 5 godzin. To było wyczerpujące przeżycie. Łydki bolały nas przez kilka kolejnych dni.
Uśmiecham się do Ciebie za słowa o magnolii Podreptałam dzisiaj, porównałam kwiaty i chyba to jednak jest stellata Założyłam, że to może być właśnie Soulange, tylko dlaczego ma takie maleńkie kwiaty? Myślę, że w kilka lat wyrośnie na ładne drzewko
Na razie wspierają ją magnolie w tle, sąsiedzkie
Edit: szperam i możliwe, że ta moja siewka magnolii to może być M. kobus
Magnolia japońska, wskazywałby na to pokrój drzewka i ilość płatków w kwiatach.
Nic zbytnio w ogrodzie się nie zmienia -jeszcze ogród mocno śpi -przeszłam z aparatem ,ale nie ma co focić -jedynie mam kilka takich poczarowanych kadrów ,więc wrzucę ku pamięci
W czwartek udało mi się przesadzić 3 choiny kanadyjskie,które kiedyś wykopaliśmy, bo potrzebowaliśmy wjazdu na tył działki. Teraz mogły wrócić na docelowe miejsce w żywoplocie.
Mam nadzieję liczę, że w tym roku pojemy trochę swoich warzyw i owoców.
Brzoskwinia Saturn cała w kwiatach. Przykryliśmy ją włókniną na noc, może przetrwa.