Kasiu, no nie wiem co robisz źle. Na pocieszenie Ci powiem, że moja też d..y nie urywa. Mam tam trzy sadzonki, powinna być burza białych chmurek a jest, no... powiedzmy, że nader skromnie.
Troszkę bardziej rozwinięta
Internet strajkuje od kilku dni więc nie mam jak zdjęć wrzucić. Przesyłam tylko pozdrowienia z ganku. Tak wyglądał 3 lata temu, gdy powstał Aj, co to była za radość. ☺
Dziękuję. bardzo
No tak może i koty wiedza, co dobre.Trawki widzę Fiona lubi.Ale kocimiętki nie.
Koleusy i ja lubię.Z trawkami to ja zaczynam.
Rojników troszeńkę ma.ale kamei ni to duuzo
U mnie dziś 2 razy była burza i solidnie popadało.Rano i wieczorem.
ciesze eis, bo wszystko zostało solidnie podlane.
a dzien sloneczny, parny, gorący..
A wiesz, że ta ścieżka powstaje dzięki... kretowi. Tak ta cholera zryła wzdłuż murku po prawie całej długości zasypując opaskę z kamyków, tak mnie wnerwił, że nawet mi się tego wiosną sprzątać i czyścić nie chciało. Ścieżka była planowana, ale do zrobienia kiedyś. No, ale skoro gość tak nas urządził, to już poszłam za ciosem. Teraz pewnie będzie rył i zasypywał ścieżkę od strony rabaty.
Greenhills polecam. Ładnie rośnie. Fakt, że nałożyłam tam dobroci.
Ula, róże nadal kwitną pojedynczymi kiściami to tu, to tam, ale to nie to samo co w czerwcu
dla Ciebie z wiosenno/jesiennej rabatki, kolor teraz dają tylko hosty, dobrze, że kosmos czekoladowy posadziłam
U mnie pomidorki ładnie rosną i już cieszą podniebienie. Mam też troszkę śliwek i owoce derenia. Robię z nich nalewkę, podobnież jest pyszna. w tym roku sama będę miała okazję się przekonać. No i ciągle jemy borówki.