W ogródku niezbyt wiele się dzieje. Przejdę i wyrwę jakiś chwast [wkurza mnie bo od sasiada przechodzi ten pnacy chwast co ma liście jak serca [
Powój polny], a kwiaty jak trąbki] i co wszystko owija. Oprócz mleczu to druga zakała od sąsiada. Chyba wolę mlecz.
znasz coś skutecznego na Powój polny? bo ruszanie ziemi jest trudne bo od ogrodzenia mam pełno nasadzonych roślin.
Róże już przekwitają. Liliowce miały za mało słonca i nie kwitną, jedynie ten co przesadziłam w bardziej nasłonecznione miejsce wczoraj zaczął. Kwiaty dorodne
W sobotni wieczór pojechaliśmy odwiedzić ogrody różane. Koleżance bardzo się spodobało, a do opieki nad dzieckiem wziełam chłopaka

. Się zdziwił że aż tyle róż istnieje. A jest tego tam 30tyś! Oczywiście niektóre sadzone grupami się powtarzają. W sumie przez 2 lata ten ogród się nie zmienił zbytnio. Róże trzymają w ryzach i te co były małe to są nadal małe. Spacer bez komarów [nawet nas nie smarowałam] jest super w takim otoczeniu, tymbardziej że wstęp wolny.