Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród z czereśnią 23:06, 15 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
Nasze pomidorki
czarny i cytrynowy


paprykowy i malinowy
Ogród Małej Mi 2017 23:05, 15 lip 2019


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry





Ale jednak coś wyrosło. Mogą duże porosnac bo mają dużo światła dokola.
Jesienne już możesz wysiac.

Ja swojego nie pokazuje, bo chwastami zarosło.
Czasami się zastanawiam po kija ja to sieje. Jak oprócz pietruszki wszystko tanie i dorodne. U nas to zaglebie warzywne.

Ania nie zapeszam, ale dobrze, że ryby wychodzą z choroby.
Mnie grad wytłukł liście na oczku w sobotę. To ty napisałaś że mi zazdrościsz i widzisz mam sito.

Widzę, że podlało też u ciebie.

Pozdrawiam
Ogród z czereśnią 23:04, 15 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Ja mam pod magnolią właśnie żurawki bo one płytko się korzenią i moja magnolia się nie obraziła, gęsta jak nigdy


Muszę przemyśleć tą magnolię - mam ochotę coś tam jej wsadzić ale zepsuć to nic bym nie chciała. Zobaczymy.
Ogród z czereśnią 23:02, 15 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
danuta_szwajcer napisał(a)
Niestety NIE Brzoza jest zdrowa i fajnie rośnie, skarpetka bardzo ładna,ale pod magnolie bym nie sadziła bo one nie lubią. Buzka


Szkoda, że nie dotarł. U nas jednak trochę podlało.
Jest plan żeby dużą brzozę jednak wyciąć (chyba jestem za) i na jej miejsce pójdzie ta mała - miejsce będzie znacznie lepsze niż to teraz. Będę ją przycinać, żeby mi nie poszła za szybko na duże drzewo. Skarpetkę też przeniosę A na miejscu tej małej.... no właśnie... jeszcze nie wiem, będę się pytać, ale to nie wszystko od razu

Czubajkowy Ogród 23:01, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Nie mogłam więc wręcz uwierzyć, że kolejne marzenie się spełniło i miesiąc później przywitała mnie bieluteńka furteczka. Jak to? - to moja? naprawdę?

Ogród z czereśnią 23:00, 15 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
Basilikum napisał(a)
no no ale sie u Ciebie dzieje fajnie


To zaglądaj Iza - dzisiaj już przysypiam ale jutro chcę wrzucić fotki kolejnych "kawałków" do obrobienia. Będę prosić o poradę więc zaglądaj, zaglądaj do mnie.
Dzisiaj owocowo-warzywnie:
Ogród z czereśnią 22:58, 15 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
AnnaMS napisał(a)
Piękna skarpetka zdjęcia w deszczu super nabierasz tempa z sadzeniem a Balbinka - słodkości


Dziękuję Aniu, powiem Ci, oj rączki same chcą sadzić i sadzić A jak tylko mam cokolwiek wolnego czasu to ląduję w ogrodniczym ale bardzo mnie to teraz cieszy i pozytywnie nastraja więc... jest dobrze

Czubajkowy Ogród 22:57, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Rozpoczęcie nowego sezonu 5 marca 2016 r.. Widać, że został podciągnięty prąd a otoczenie ogarnięte. Widok tej bieli na tle pozimowej szarzyzny był jak miód na moje serce



Nowe rabatki jeszcze jesienią obsadzone



Wchodziło się wówczas do domku jeszcze od tyłu, przez drzwi do planowanej w części domku komórki na narzędzia.



Na działkę prowadziła jeszcze stareńka furtka, a na ścieżce stała woda z pozimowych roztopów.
Czubajkowy Ogród 22:48, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry


I dopiero wówczas domek zaczął się podobać i zbierać mnóstwo komplementów.
Generalnie byłam zaskoczona, jak wielkie poruszenie nastąpiło w naszej małej zbiorowości w związku z tą budową

Tak wyglądało w październiku miejsce obecnego ganku, po rozebraniu starego domku - istne pobojowisko



Zaczęły pojawiać się drobne, wyszperane w internecie detale.



A tymczasem zakwitały ostatnie kwiaty.

Ogród z wilkiem zamkn. 22:46, 15 lip 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89420
Do góry
Magleska napisał(a)


Sylwuś dla mnie te spotkania dają takiego pozytywnego kopa ,że już nie mogę doczekać się kolejnych spotkań dziękuję Kochana za wszystko

miałam więcej się rozpisać ,ale już się nagadałyśmy
a tu ta dzisiejsza praca mojego em


Dobrze, że są telefony, nadrobiłyśmy wczorajsze nienagadanie
Fajnie wygląda już na gotowo
Czubajkowy Ogród 22:44, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
We wrześniu jeszcze został pokryty dach - na zielono



A ja pod domkiem zaczęłam planować rabaty i miejsce na ławeczkę



Wbrew opiniom i ku oburzeniu wykonawcy oraz sąsiadów kazałam pomalować moją chałupinkę na ... biało



Pod dachem zostały przybite ozdobne listwy i założone rynny


Czubajkowy Ogród 22:37, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
Zaczęłam więc świadomie przyglądać się zabytkowym drewnianym budynkom w sąsiednich wsiach, bo skoro ma już być wiejsko, to niech chociaż będzie zgodnie z miejscową architekturą i tradycją. Pan B. na początku przyjmował z uśmiechem i pełną akceptacją moje pomysły na wykończenie, ale później albo ja z nich rezygnowałam, gdy poznawałam ceny, albo on rezygnował, bo nie bardzo umiał lub chciał wykonać trudniejsze prace. Stopniowo zapełniały się ściany.




Pod koniec sierpnia ostatnia deska szkieletu została przybita i wyszło takie ... pudełko


Ale i tak byłam szczęśliwa, co widać na portrecie z sadźcem

Przerabianie ogródka pod swój gust 22:36, 15 lip 2019


Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 6443
Do góry
Te stwory wychowaly pod moja wiata przynajmniej jednego malucha. Jest ich 6-7 sztuk i co wieczor lataja nam nad glowami. Juz wiem, gdzie maja schronienie- pomiedzy belka a sciana domu





Ogród z widokiem na jezioro 22:35, 15 lip 2019


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
yolka napisał(a)
Tak te łany jeżówki robią kolosalne wrażenie, nie można oderwać oczu
Czubajkowy Ogród 22:28, 15 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry


No a teraz już moje białe marzenie Od tyłu jeszcze dobrze go widać, od frontu działki już tylko wówczas, gdy liści nie ma na krzewach.



Domek jest dziełem "przypadku", chociaż w przypadki nie wierzę Za to powierzyłam budowę świętemu cieśli - Józefowi - i że On w tym maczał palce, to wierzę. A było to tak.

Był lipiec 2015 roku, kiedy mając tylko grosze odłożone, podjęłam dawno odkładaną decyzję o remoncie lokum na działce. Bo to lokum, to była służąca nam od 27 lat stara (pewnie z lat 50 lub 60-tych) budka warzywnicza, ściągnięta na działkę przez Tatę w czasach, gdy nic nie było i niczego nie było można kupić. Rodzice i ja przespaliśmy tam niejedną noc. Ale czas leci, kolejne powodzie przeszły przez działkę, deski zaczęły próchnieć, myszy harcowały, więc pora było coś zadziałać. Myślałam, że da się wymienić trochę desek, trochę powiększyć ... Nie dało się. I dobrze Tak więc po spotkaniu z panem Budowniczym, wstępnym omówieniu wymiarów i daniu zaliczki, wróciłam do domu, a on zaczął działać. Jakież było moje zdziwienie, gdy po 3 tygodniach przerwy wreszcie mogłam pojechać na działkę. Zobaczyłam to:



Wiejska chałupka w miniaturze. A pokazywałam panu Budowniczemu zdjęcia typowego działkowego domku z dość płaskim dachem, bo o innym nawet nie śmiałam marzyć. Tymczasem pan B. zrobił dach wysoki, dość stromy i tak to moje wyobrażenia o nowym domku zaczęły się diametralnie zmieniać.
Budowla powstała według mojego życzenia na słupkach betonowych, tak aby w razie kolejnych powodzi podłoga nie została zalana i był przewiew pod domkiem - bardzo jestem z tego mojego pomysłu zadowolona. Obok widać starą budkę.
Wszystkiego po trochu 22:27, 15 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry
mirkaka napisał(a)
Dalej hortensje, dziś po deszczu więc trochę leżą ale wolę to niż dramatyczną suszę




Ależ cudne widoki.
Hortesje bajeczne. Piękne duże całe tona w kwiatach.
Ja mam 2.od lat stoją małe bidy w miejscach .
Powojniki widzę też masz puekne
Ogród Małej Mi 2017 22:25, 15 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Przepraszam ,ale reszta musi poczekać... bo czasu brak na forum.. znów focie sie przeterminują
Kilka migawekk






Acha , ryby chyba uratowane


Ogród Małej Mi 2017 22:23, 15 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Milka napisał(a)
Nie cytuję wnucząt...ale bajeczne foty, profesjonalne w ruchu...
Ja zaczynam ciąć buksy, gadam do miłośniczki ogrodów, jakam happy, bo ćmy nie ma, dalej ciacham i co...ćma, wżery, suche, śmierdzące, żółte itd, wiesz.
No to oprysk, robię i co...sucho 2 miesiące i dokładnie w tym momencie deszcz, jak zaczął, tak leje, ćma pewnie szczęśliwa...

Moja ćma ma używanie, ale czasu nie mam .. może jutro wieczorkiem sie uda..

Ogród Małej Mi 2017 22:22, 15 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Ania, świetne "szczęśliwe" foty Muminków

Niedługo mam ich na dłużej.. a tu czasowo nie mogę sie ogarnać by złapać oddech..



Ogród z wilkiem zamkn. 22:21, 15 lip 2019


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Kim napisał(a)
No Madziu nareszcie jesteś już zaczęłam się martwić

Mnie też basen na ogrodzie denerwuje


Bożenko jestem bardzo często ,tylko najczęściej wieczorami ,gdy już jestem tak padnięta ,że nawet mi się nie chce myśleć ,co napisać ….brakuje mi takich uśmieszków ,czy jakiś innych serduszek ,żeby zaznaczyć ,że byłam i jest pięknie -nie zawsze mam wenę do pisania ,jeśli nie umiem doradzić ,albo nie mam pytań ….

bo tak tylko napisać pięknie ,to sama nie wiem ,czy pisać ….

a basen hmmm -w tym sezonie moczyłam się w nim 3 razy -2 razy weszłam sprzątać ,odkurzać dno itp. ,a jeden raz z własnej nieprzymuszonej woli ….

a od czasu jak upały się skończyły ,to tylko stoi i zasłania mi widoki
Buziaki lecę zajrzeć do Ciebie ....widziałam ostatnio ,że linie rabaty planowałaś

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies