Moja hodowla niebieskiej hortensji ogrodowej, odpornej, z ogrodów babć
Kolejne sadzonki innej, równie pięknej, w kolorze malinowym są w trakcie ukorzeniania.
A my w tym roku również doczekaliśmy się w ogródku ptasiego przychówku. Mamy dzieci: wróbelków, kowalików, kosów i synogarlic. Dziś rano sfotografowałam młode sierpówki z rodzicami.
Znalezlismy go calkiem przypadkiem.
Dehner Blumenpark to tereny wystawowe nalezace do koncernu zajmujacego sie produkcja i sprzedaza roslin. Nie da sie chyba w Niemiczech mieszkac, miec ogrod i nie znac nazwy tej firmy. U nas w okolicy nie maja swojego oddzialu, kiedys bylam w o wiele mniejszym centrum ogrodniczym tej firmy ale to zupelnie mnie zaskoczylo rozpychem.
Tereny wystawowe lacza elementy ogrodowe z Azji, Morza Srodziemnego i Anglii w wyjatkowym zespole o powierzchni 30 000 m². Jedna z glownych atrakcji jest japonski ogrod krajobrazowy z bonsai, stawami, schodami wodnymi, glazami i mostem lukowym. Naprzemienne kwietniki fascynuja odwiedzajacych na ponad 2000 m² sezonowymi rabatami.
W sasiednim ogrodzie naturalnym o powierzchni 12 000 m² mozna poznac piekno lokalnej flory i fauny.
Hania, u mnie tez różnie z możliwościami, raz jak wariat działam, raz się lenię ale ostatnio mam powera. Teraz chłodno, solidnie podlało, wczoraj cały dzień, z przerwami. No i mogłoby na razie przestać, bo jestem w trakcie cięcia, zaczęte i nie skończone. Sąsiad nie zbiera owoców, rosną sobie ekologicznie, więc pytam czy ja mogę zebrać, pozwolił. No to wczoraj w przerwach deszczu zbieraliśmy, ale jeszcze pełno. Są pyszne, zdrowe i słodkie
śliwki i wiśnie, a miał maliny i agrest, ale nie poszłam, szkoda
na jesień jabłka będą
Coś mi się wydaje ,że ten kot, który chodził w butach, również nosił kapelusz! Twój kot, rozpoczyna swoją baśniową przygodę od kapelusza. Tylko patrzeć, jak wkrótce założy buty
Elunia, co to za powojnik na zdjęciu? Może pamiętasz nazwę?
Jak u Ciebie kwitnąco i kolorowo. Takie są właśnie uroki lata. Wszystko kwitnie i pachnie. Cudnie