U Ciebie jest tak pięknie, więc cieszy mnie to, że coś tam spodobało Ci się u mnie. Anabelki sama wyhodowałam z patyczków i bardzo mnie one cieszą. Liliowymi widokami będę Was tu długo katować, miałam ich około 200, ale jeszcze dokupiłam, więc liczę na jesienne kwitnienie.
Jak były dziewczyny z pod Krakowa u mnie wspomniałam, że chyba na wiosnę przemaluję altanę na jasny beż. Wspomniałam też, że zastanawiam się nad woalami i wspólnie doszłyśmy do wniosku, że lepiej nie malować. Firany były w domu, pocięłam je i zawiesiłam. Od razu zrobiło się jaśniej i zmiana była bez kosztów.
Za pochwałę dziękuję, trochę nie byłam pewna czy wyjdzie dobrze.
Pomocy, na dolnych liściach moich pomidorów pojawiły się liczne, czarne plamki. Chore liście oberwałam, ale wyżej widzę, że tez pokazują się czarne kropeczki. Chyba to jakieś choróbsko. Czy ktoś wie, co powinnam zrobić? Mam akurat gnojówke z pokrzyw - może opryskać, pomoże?