Mam nadzieję, że dzisiaj wiatr nie będzie Ci już aż tak dokuczał. Z miłością ogromną uprawiasz swój ogród i z determinacją, jeszcze te ostatnie choroby.
Chyba już to wiesz, że bywają lepsze i gorsze lata w naszych ogrodowych zmaganiach, może ten sezon będziesz miała gorszy, ale nie wątpię, że się nie poddasz

Próbowałam zlokalizować na fotkach tę cienistą rabatkę, może dorzuć do przebiśniegów kokorycze?
Można dobrać gatunki o różnym kolorze kwiatów, jak nie będzie Ci pasował czerwony, a może znajdzie miejsce na czerwonej rabacie?
Doskonale się sieją, nie da im rady karczownik (jeśli je lubi he he) a sadzonki dowieziesz do ogrodu w kieszeni

Mam pozyskane z lasu kokorycze (chyba to C. solida), fioletowe i czerwone.
Są trochę plagą, ale w naturalistycznych ogrodach dobrze wyglądają.
O karczownikach na priv, bo nie odważę się napisać publicznie co ostatnio wymyśliłam, w pełni ekologiczne, ale jeszcze nie wiem na ile skuteczne

Fotkę później usunę
Zachwycam się skupiną orzechów, ładnie je fotografujesz