samosiejka
ma pojedyncze i pierzaste płatki, na jednej roślinie, zgrabniutka, żółta i lubię ją
porównanie
i lilie, kupiłam, różowe, pachnące...a po drodze były żółte też
te pierzaste żółtki cudne, jak kurczaki
No wiesz
padam na pysk wcześnie, po 10 godzinach nieżywa
i czasami wcześnie wstaję
mam nowy rytm biologiczny, peselowy
ciut z pergoli
stara była wrzodem na tyłku, tu mam lekkość, finezję i ogród w zasięgu wzroku i dotyku, o tym marzyłam
doszły kupne zasłony, jeszcze nie skróciłam...patrzę
magia światła, roślin i cienia
o dziwo, płytkie donice i rośliny ok
czy przezimują, to będzie ciekawe
Piękne zdjęcia Sylwia zrobiłaś! Zachwycam się nieustannie skarpą.
Ona co roku jest inna i co roku coraz piękniejsza!
Domki Polinki wpisały się idealnie w ogród. Może moje też wyprowadzę na dwór?
Cytuję to zdjęcie, bo kolor tych jeżówek mnie oczarował.
Ja z tych, co kolory w ogrodzie lubię max trzy, ale ten jest niesamowity! Nawet z fioletem współgra!
Co to za odmiana jeżówkek, Madziu?
I na koniec, jakbyście mogli opsać na podstawie jednego zdjęcia, kto jest kto.
Bo tylko Magdę i Wacława z pewnością rozpoznaję, resztę zgaduję
Halinko anabel ci wyślę jesienią,szkoda buszpanów,a co z pawiem też chory?
Dziewczyny pisały że gąsienice atakują przez 2 dni potrafią zjeść cały krzew.
Pięcioma pączkami zakwitła Josephine Bruce.Jedna z najciemniejszych róż,czarniawo-bordowa z aksamitnym połyskiem,pachnąca. Trudno oddać jej kolor,jest o wiele ciemniejsza...