Bardzo lubię lilie i liliowce.Teraz maja swój piękny czas.Sezon ogoreczkowy trwa .I przerabiania warzywek.
O masz, sarna ci ugorki wyjada ?A niech to .Do lasu ja wygonić.A nie po ogrodach sobie chodzi.
Ciesze się ,ze na stawem dereń przesadzony na wiosnę przyjął się i rośnie.W tym roku jeszcze bida.
Ale na drugi rok może będzie ludniejszy.I tam spokojnie może rosnąć jak chce.Tu w ogrodzie już go przycinałam, bo za duży mi rósł.
woda w stawie spadła więcej niż o,5 m.
Trawę niestety upały wypalają. Ale nie będę jej podlewać.
Podlewam tylko najjawniejsze rośliny.
Ela pytałaś z jakiego powodu tak mocno przyciąłem swoją katalpę, to właśnie jeden z nich.
Katalpa jest krucha , ma duże przyrosty i liście jak żagle - efekt przy silnym wietrze łatwy do przewidzenia.
Twoją po pierwsze drastycznie bym przyciął po całości (kula lub grzybek) a następnie ze środka wybrał te konary które dają gwarancję że nie spowodują rozszczepienia pnia .
Jeżeli chcesz mieć duże drzewo (ryzykowna sprawa) to musisz rok po roku przycinając i wycinając pozwalać aby pień i i główne konary nabrały masy i wytrzymałości
moja katalpa na wiosnę przed wycięciem jeszcze tych dolnych konarów i wczorajsze foto, z tej gęstwiny wybiorę najlepsze gałązki
była nisko szczepiona i musiałem przez kolejne lata podnosić koronę plus wyłamania też były więc trochę na niej eksperymentowałem
Ano sezon ozorkowy trwa
Mi w tym roku ogórki chyba w 100% wzeszły.I miałam za gęsto je.
To jeszcze wcześniej przerywałam i sąsiadom i dawałam sadzonki.
Ja do soboty do ogrodu nie zajrzę. Wczoraj byłam. Dziś domowe prace, Jutro jadę do siostry za miedzę. 150 km. W piątek deszczowo. Zobaczymy jak w sobotę dzień się otworzy.
Wszystkim życzę pogodnego nieba z okresowym podlaniem z góry.
Oj ja mam w tym roku warzywnik spory.
Pomidorów to na pewno ponad 30 .Ale jeszcze zielone.Foliaczka jeszcze nie mam.
Liliowców mam sporo.
Róża pnąca na siatce jak najbardziej da rade.
Ja jedna róża excelsa przesądziłam jesienią z luku, bo za ciężka była i już go połamała.
W ubieglym roku dwie nowe pnące Gizelke jakąś NN czerwona tez posadziłam specjalnie przy siatce. A czasem ładną i fajna ścianę będą robiły. Powojników kilka tez posądziłam przy siatce .
Pytasz o milina ??
On jest prowadzony przy dużym, wysokim palu.ma już kilka lat.
To zdjęcie z dołu z milinem.W nóżkach m ma posadzona róże The Fairy i dalej jakieś inne rośliny