Tak wyglądał rosnący w trzech miejscach zawciąg nadmorski / jakoś susza mu nie służy

/, więc z jednego miejsca już się go pozbyłam, z pozostałych zrobię to jutro.
Mam nowe miejsce, już posadziłam niebieskie kostrzewy i będę myśleć, co do nich by pasowało.
Niezawodna surfinia, obok kwiatek bergenii

, któremu pomyliły się pory roku
