Helen, ja bardzo lubię świdośliwy, ale nie wiem, czy takie drzewo tak blisko tarasu to dobry pomysł. To drzewo bardzo smacznie owocuje. Będziesz miała mnóstwo skrzydlatych gości i plamy od owoców na tarasie.
Drzewko przy tarasie powinno być w miarę niebrudzące, w sensie plamy z owoców i ptasie odchody, no i powinno się głęboko korzenić, żeby nie podnosiło płyt tarasowych. Powinno mieć również ładne liście, nie za małe, żeby dawały cień.
Wielke dzieki, za fotki.
Cos tam czerwonego widze a to ze pozno sie przebarwia i dlugo liscie trzyma, to mi wcale nie przeszkadza, o moje wisnie i sliwy rowniez pozno sie przebarwiaja a szukam czerwonego "partnera" na jesien do nich, wiec chyba bedzie pasowal.
Klon Atropurpureum ladniej sie przebarwia ale z tego co na twoich zdjeciach po dacie wrzucenia widzialam, jednak juz w pazdzierniku zrzuca liscie, wiec torche za wczesnie jak do mojego ogrodu.