Tą rabatkę przydałoby się poszerzyć, żeby zrobić nasadzenia, które ładnie otulą i zmiękczą bryłę domu. Przed rabatką zrobić ścieżkę od tarasu do podjazdu - to będzie intensywnie uczęszczany szlak
Tak jak pisałam: nie wiem, jakie zmiany można wprowadzić, a jakie nie przejdą, więc na razie rzucam po prostu różne pomysły, a Ty mów, co się da zrobić, a co nie.
Domek dla dziecka stoi przy podjeździe pewnie ze względu na cień i żeby dziecię było na widoku.
Dziecię będzie jednak potrzebowało coraz mniej troski rodzicielskiej, a zabawki walające się na podjeździe z pewnością nie bawią małżonka, który chce po pracy szybko zaparkować samochód i zabrać się za obiad.
Rozważałabym przeniesienie miejsca do zabaw w ten róg ogrodu, gdzie wcześniej narysowałam wiąza wredei. Zrobić placyk, na razie postawić ten domek, a jak wyrośnie z domku, to inne atrakcje będzie można tam zrobić.
Na tych zdjęciach widać, że miejsce pomiędzy borówkami a żywopłotem po prostu się marnuje na rabatę. Widać ją tylko z podjazdu, a od strony domu jest zasłonięta. Nie wiem, jakie są możliwości zmiany na tym etapie tworzenia ogrodu, ale jak bym ten kawałek przeznaczyła na warzywnik lub maliny, a miskanty posadziła z prawej strony borówek, żeby trochę przesłonić tą siatkę od strony domu.
O, tutaj już widać, że zrobiłam błąd, bo zasugerowałam się rysunkiem Ewy i myślałam że schody z tarasu są już zrobione a tutaj brak.
Takie schody to bardzo wygodna rzecz. Trudno będzie Wam bez nich obyć, jak już zaczniecie korzystać z tarasu. Planujecie zrobić? Jeśli tak, to sugerowałabym raczej z tego boku, który widać na tym zdjęciu, żeby były wyjście na trawnik, a nie w rabatę