Straszą u nas burzami, dziś do południa było pochmurne niebo, ale deszczu nie było. Znów świeci słonko i wysysa życie z moich roślinek. Komarów mam całe ogromne stada, nie da się posiedzieć w altanie.
U mnie wszędzie teraz róże, chodz kwitną też i kwrzewuszki, powojniki, przetaczniki, dzwonki, jarzmianki to nie wiem czemu tylko zdjecia róży mam
Wczoraj pierwszy raz tak sie bałam jak była u nas burza, masakra jakaś Co to teraz się dzieje z tą pogodą?
U mnie tez susza.Upal..trawnik blady.Bidny.Tylko na nowym zielony, silny.
Bogato tego kwiecia.,, tak jak i ja lubię
Duzo i pięknie masz .
różę przecudne i cala reszta
Mam bardzo dużo zdjęć, u mnie teraz jest wysyp kwiecia i szalejąca susza. Trawnik już żółciutki, psuje cały widok na ogród. Rabaty oczywiście podlewam, ale muszę też mieć wodę do mycia, prania i gotowania. Zdecydowanie najwięcej wody idzie do ogródka. Przypominam, że u mnie woda ze studni w której jest tylko 1 i 1/2 betona wody. Mogę jednorazowo podlać tylko małą część rabaty, ale robię to ok. 5 x dziennie.
U nas też upał, wczoraj w cieniu miałam 36 a potem była nawałnica u nas.mocne szkody, my tylko bez pradu byliśmy i padł monitor M, troche dziur w hostach no i ogród w płatkach róż. Tyle, że niezle podlało, dziś parno bardzo.
Mirko to na pewno nie jest męczennica, ta roślinka jest z niskich ona się nie pnie. Ma może do 30cm wysokości.
Nie wierzę, jak to pozbywasz się róż???? Przecież to u Ciebie między innymi zarażałam się różyczką. Nawet kilka kupiłam takich, które spodobały mi się w Twoim ogrodzie.