Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Dwa ogrody 23:47, 21 cze 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
rabata przed domem



Ogród Małej Mi 2017 23:47, 21 cze 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)



Piękne to ciurkadelko, ale wodę w oczku też masz czysta. Ja jutro właze do swojego kupiłam sobie buto-gacie gumowe robie porządki.
U mnie pałka rośnie w donicach też się załamuje. Twoja pałka piękna była.

Kopiuje fotkę bo piękny widok. Chciałam jeszcze zapytać przy samym brzegu niska roślina to strzalka? Kiedys kupiłam i wyginela. Jeszcze Aniu w prawym dolnym rogu co to za pióropusz bardzo efektowny rośnie.

Nie chcę pisać o ślimakach golasach, aby nie zapeszyc. Skorupiaki też mam, ale da się wytrzymać. Zbieram je.


O wodzie w oczku nie mów, bo w tym roku miałam nerwa na nią strasznego.
Złożyło się kilka rzeczy na raz...za wielkie ryby i za dużo, zimna wiosna i wegetacja oczku nie ruszała, jesienią pozbyłam się kupy roślin, bo już oczka nie było widać. Odkurzacz szwankuje cały czas.. bo ten model tak ma.. Nawet już wlałam różne środki na czystość i nic z tego , chwila lepiej i od nowa.. a brudnej wody to nie stawie w oczku.. jak chwasty przeżyję to wody jako gnojówki już nie. Wiadomo trochę osadów musi być.. to nie basen pływacki./.
Filtr mam za mały na tę pojemność wiec czyszczę gąbki codziennie.. a i tak nie pomagało. I nie wiem czy w końcu że ruszyła wegetacja, czy kupiona lampa UV pomogła. Oczko z dna nigdy nie było tak dobrze wysprzątane.. ale walczyłam.. Teraz dno widać I tak ma być..

Przy samym brzegu tak centralnie to bobrek trójlistny. Wydzieram go bo mi wszytko zarasta, a resztę wyrywają ryby, bo tu je karmie i grzebią potem w nim Strzałki miałam kilka rodzajów i też wyginęły. Po lewej od brzegu to szwarc mydło i powidło.. i nie to co sadziłam tylko to co się tam zakotwiło. Najwięcej to mam jaszczurzca zwisłego (czy jakoś tak się nazywa) Rośnie jak głupi i zarasta wszytko. Jeszcze chwila i stanę na uszach by go wytępić. Ale to chyba walka z wiatrakami.
Pałki były piękne, ale co wiatr to leżały, wchodzenie do wody po pachy już mnie wnerwiało.. zostawiłam mały kawałeczek..i niech rośnie na nowo. Reszta poszła na kompost w lasku.
Pióropusz to jakaś trawa.. mam drugą kępę w głębi.. jest bardzo ładna i bezproblemowa. Wiosna ścinam i teraz zetnę. Bo liście ma jak żyletki i jak się chodzi to potrafi pokaleczyć. Za to do wiosny jest ozdobą oczka. Najlepiej ja lubię jak kwitnie i zima. Jak chcesz to ci siewki przechowam, bo mam chyba jeszcze jedna kępkę którą zachowałam. Miałam odmładzać kępy, ale tak się rozrosły że nie wyobrażam sobie wydarcia jej.. to jest już monstrum..
Miesiąc po ścięciu jest ponownie bardzo ładna .
Foto beznadziejne, ale już nie chce mi się szukać lepszego

To niecały miesiąc po ścięciu..



Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:41, 21 cze 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3546
Do góry
A tu też wprawdzie hosta ale pierwsze skrzypce gra janowiec...
Tu jeszcze prawie niwidoczny

Tu już pąki się powoli rozwijają

A tu już żółta żarówa
Dwa ogrody 23:39, 21 cze 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry


z prawej strony oczka, zastanawiam się nad Pastellą czy ją zabierać, bo część bylin to na pewno


Dwa ogrody 23:35, 21 cze 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
tutaj w ub. roku robiłam trochę zmian




Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:28, 21 cze 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3546
Do góry

i hosta olbrzymka Sum and Substance dla porónania jej liść i zwykłej funkii Patriot
Dwa ogrody 23:25, 21 cze 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Laguna powoli będzie kończyć




Biedronki , biedronka 23:24, 21 cze 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Rogi41 napisał(a)
Pojawiły się mi nagle na śliwce węgierce i jabłoni. Wyglądają ohydnie. Co to jest i jak się tego pozbyć?



To biedronki
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:24, 21 cze 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3546
Do góry
i takie tam widoczki z hostami w roli głównej
Dwa ogrody 23:20, 21 cze 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry



oprócz białych White Cover i Pashmin rośnie też Jasmina


Kłopoty - problemy z trawnikiem 23:20, 21 cze 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Landlord123 napisał(a)
Dzień dobry,
Cos sie nie dobrego dzieje z moim trawnikiem.
Strasznie sie przerzedzil i do tego zaczal zolknac.
2 tyg. temu byl idealny.
Co moze byc przyczyna ?



Susza, zagłodzenie, brak składników pokarmowych, być może zbyt duża dawka nasion na 1 metr kwadratowy, siewki walczą o miejsce i pokarm.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:19, 21 cze 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3546
Do góry

Kłopoty - problemy z trawnikiem 23:18, 21 cze 2019


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
DoubleM napisał(a)
Witam od pewnego czasu zaczely pojawiac sie plamy na trawniku, trawnik zostal wylozony z rolki, wczesniej grunt przekopany, uzyzniony, posypany nawozem delikatnie, a teraz coraz wiecej plam powstaje na trawniku. Trawa nie jest sucha lecz wyglada jak biale grube pędy. Zalaczam zdjecia i prosze o porady co to i jak ratowac, szkoda kilkuset zlotych za rolki.






Moim zdaniem albo trawnik był dobrej jakości i załatwiła go susza, wymagał nieustannej kontroli wilgotności, gdyż wygląda na trawnik ścinany z gruntu, a przy takich upałach to ciągłe podlewanie i dbanie.

Albo był zbyt krótko ścięty i korzenie były zbyt małe aby wyżywić ten trawnik.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:17, 21 cze 2019


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3546
Do góry
Dorota123 napisał(a)

Oczywiście nie możemy być więźniami domów, ogrodów. (teraz sobie uświadomiłam, że ja właśnie jestem takim więźniem) Trzeba też korzystać z innych przyjemności.
Niestety często sami nakładamy na siebie takie kajdanki pod nazwą "ja muszę..." Wciąż nam się niekiedy wydaje że jesteśmy niezastąpieni, że nikt tak dobrze nie wykona danej pracy jak my, że najpierw obowiązki a potem przyjemności....

Ostatnio sporego focha na mój ogródek zaliczyłam. Bo kto w spokoju jest w stanie znieść cały miesiąc deszczu a właściwie wręcz ulew i to w maju kiedy powinniśmy przesiadywać w ogrodach rozkoszując się kwitnącymi tulipanami, bzami, konwaliami?... I jak sobie przypomnę te kilkaset cebulowych wsadzanych jesienią... i prawie efekt zerowy w maju - co zdążyło zakwitnąć zaraz leżało na ziemi. I ta plaga ślimarów zżerająca dokładnie wszystko co tylko zielone
A potem wraz z czerwcem przyszły wręcz afrykańskie upały. Lejący się żar z nieba (temperatura w cieniu sięgała +32 stopni) pozwalała jedynie wieczorem wyjść do ogrodu, ale tam znów co odetchnęło od deszczu i zaczęło kwitnąć mdlało pod wpływem upału. O pladze komarów i mszyc nie wspomnę
I nawet nie było kiedy nacieszyć się czosnkami, kalinami, piwoniami.... I pomyśleć człek narobi się, potem czeka cały rok po to by okazało się że niestety... taki mamy klimat

I tak pomyślałam że może trzeba byłoby na całości trawnik zasiać a dookoła tuje posadzić i byłby święty spokój

Fotki tylko jakieś zostały
Z tych deszczów to hosty miały uciechę bo urosły jak szalone

Ostatnio było o buksach. Zatem dzisiaj o hostach

To fotki z początku czerwca:

Co ciekawe w ogrodzie była plaga ślimaków a funkie prawie że nie naruszone
Najbardziej oblegane były przez ślimary liście czosnków, co mnie dziwiło mocno - byłam przekonana, że czosnkowy zapach podziała odstraszająco
Dwa ogrody 23:16, 21 cze 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry



Czubajkowy Ogród 23:15, 21 cze 2019


Dołączył: 09 wrz 2015
Posty: 3230
Do góry
Doranma napisał(a)



Smakowity ten widoczek.
A te postrzępione róże są niezwykłe.
Dwa ogrody 23:14, 21 cze 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Basiu, dzięki, na brak pogody chyba wszyscy nie narzekamy Dziesięć dni temu popadało solidnie, wczoraj wieczorem przeszła burza, dziś też popadało. W międzyczasie dwa razy włączyłam linię pod hortkami, nie jest źle, ale oby te zapowiadane afrykańskie upały nie sprawdziły się...
Białą firletkę i tę z różowym nalotem wysiewałam w ub roku z nasionek, to kwitną. Mam nadzieję, że białe będą się rozsiewać tak samo jak amarantowe.
Ula, pustynnika muszę przesadzić, bo w złym miejscu rośnie i zaczyna marnieć.
Rozetki rojników, które zakwitły same obumierają i zasychają, dlatego je wyjmuję, bo brzydko to wygląda. Puszczają jednak wcześniej boczne, młode przyrosty.
Bożenko, przedpłocie powstało mimo woli, ma być mało absorbujące i kwitnące od wiosny do jesieni Jeszcze muszę sypnąć tam nasion naparstnic, bo w innych miejscach nie chcą u mnie rosnąć, może tam dadzą radę. Chcesz siewki lnu? Sieje się
GorAniu, dzięki, moje przepych-anki szaleją tylko w czerwcu, już czas zacząć niektóre wycinać, bo wiele z nich sieje się ponad miarę.

Długi weekend u mnie "gościowy", jednak rano i wieczorem coś próbuję działać.
W międzyczasie jakieś fotki w biegu, na szybko.

Szeroka rabata, którą miałabym ochotę zmienić, ale jak pomyślę, ile tam jest do wykopywania, to mi się odechciewa Wycięłam przekwitłe piwonie i ogoliłam sasanki, aby dać trochę przewiewu Pashminom. Na trawniku rosnie koniczyna i pszczoły pracują Ale koszenie to nie moja działka i tego się trzymam




W moim małym ogródeczku - Dorota 23:12, 21 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
violaskom napisał(a)
Oj współczuję! Pod każdą lilię podstawiasz patyczek? Ja daję 1 lub 2 i całą kępę obwiązuję sznurkiem.
Tam gdzie się da wiążę kilka lilii do jednej podpórki, ale mam też sadzone w rządkach i wtedy potrzeba więcej podpórek.



Ogród leśny na polu 23:10, 21 cze 2019


Dołączył: 17 maj 2019
Posty: 115
Do góry
Witajcie kochane, jestem spowrotem
Pojechałam wreszcie na działeczkę uszczykiwać sosnom świeczki , nie było za wiele pracy (10szt), wejmutki (też 10szt) są małe i liche jakieś, to ich nie ruszałam.
Na naszej działce o tej porze roku jest patelnia - palące słońce od rana do wieczora, więc drzew zacieniających nam trzeba. Troche cienia mamy jedynie za drewnianą altanką (chcemy jej przedłużyć dach żeby zrobić zacieniony tarasik.

Tak, wiem duża jest działka, ale domu jeszcze nie ma, planujemy budowę za 2-3 lata, a na razie mamy tą drewnianą altankę i czas aby zająć się ogrodem
A co bym chciała na działce? Marzy mi się cienisty zakątek i oczko z kaskadą z kamienia ze strumyczkiem i małym drewnianym mosteczkiem i huśtawką drewnianą... ach, aż mi się słodko zrobiło i palenisko z kamienia, albo gril i mnóstwo zieleni i trochę słonecznego miejsca na basenik i zabawę dla wnuków.
Nnie mam też pomysłu jak oddzielić warzywniak od od części wypoczynkowej - teraz kończy się trawnik i zaczyna ścieżka prowadząca do warzywniaka.
To chyba tyle, nic mi wiecej do głowy nie przychodzi. Ale, że się nie znam na planowniu, będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc w temacie


No i teraz nasze pole






Ostanie zdjecie zrobione pod wieczór,troche słabe, ale to jest widok od strony wejścia na działkę i to ta część, na ktorej nic nie robimy, ze względu na późniejszą budowę (ale świerki przy płocie rosną

i jeszcze jedno z ubiegłego roku z jesieni znalazłam, trawka dopiero wschodziła
W ogródku emerytki 23:09, 21 cze 2019


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9822
Do góry
Niezawodne ptaszki: ostropest

Powojnik Kiri Te Kanawa

Powojnik Błękitny Anioł, mimo złamanych gałązek, kwitnie
Obok trawa Purple Majesty, hura!!!!, ma pierwszy bordowy liść
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies