Ciekawa jestem, czy hortensja dębolistna się u mnie zadomowi, ma zaciszne miejsce, doprowadziłam podlewanie..na razie dobrze rokuje, posadzona była w połowie maja
Dąb poprzedniego właściciela i moja hortensja dębolistna
Po prawej ten cienki patyk to prawdziwa jarzębina Za tujami, których bym tu nigdy nie posadziła, ale też ich nie usunę, jest las..
Przybiegłem do Ciebie zobaczyć czy bataty posadziłaś ale nie wiem. Zachwycony jestem ogrodem z rododendronami. Też byłem w ogrodzie pokazowym ale takich ładnych nie mieli .
Przewinęło się u Ciebie zdjęcie trojesci amerykańskiej to pozwolę sobie na prywatę. Ja bym ją usunął jak najszybciej też się kiedyś u mnie w ogrodzie pojawiła i chodziłem koło niej, podlewałem, pieliłem. Piękna była. Aż zaczęła rosnąć jak głupia w kolejnym roku i rozłazić się parę metrów dookoła. 3 rok teraz walczę z nią i widzę już że do sąsiadów przeszła pod płotem. Bo od 3 lat nie dopuszczam do kwitnienia. Piszą o niej, że inwazyjna i uważam, że to prawda
może za głęboko posadziłaś, wtedy nie kwitną. W sierpniu spróbuj je podnieść, to podobno pora na ich przesadzanie. Choć ja swoje wiosną też przesadzałam i nawet kwitną.
Skoro jesteś to powiedz co z nią zrobić? Zdecydowanie jest za duża do tego miejsca. Chyba to nie jest dla niej miejsce? Rozszalała się ale kwiaty bardzo marnie wyglądają
Modernizowany w zeszłym sezonie cypelek
wiosną wyglądał tak
A na początku lata tak
Dobrze się tam wpasowała rutewka orlikolistna. Zobaczymy, co będzie dalej.
Na końcu jednego z półksiężyców rośnie magnolia. Brakowało jej czegoś w nóżkach. Wykorzystałam radę Toszki, żeby podsadzać magnolie liliowcem Stella d'oro. Nieźle to wygląda. Szkoda tylko, że magnolia ciągle jest niewiele wyższa od liliowców.
Uformowały się peruczki na perukowcu. Bardzo traci wtedy na urodzie. Strasznie ponuro wygląda. Najbardziej go lubię jesienią i tylko z powodu jego jesiennej odsłony znoszę jego ponurą obecność.