Szalone małopolskie Muszkieterki i do Wrocławia kiedyś przyjadą
Ewus górkowy trójwymiar to masakra i patelni zazdraszczam Żywopłot z jednej strony dopiero po 14 latach ma wysokość parteru po drugiej stronie, koszmar!!!
Dobrze, że do tego raju mi daleko Szlałabym tak jak ty Trawki obłędne!!!
Pięknie zapakowana przesyłka To Caradonna? Bardzo podobna do mojej. Mnie się udało kupić w szkółce takie okazy 3 lata temu. W tym roku przymierzam się do ich przesadzenia. Jestem w szoku jak ogromny i głęboki mają system korzeniowy. Przemysł dobrze miejscówkę
Po takiej pracowitej sobocie niedziela wam się należy
Zrobiliście kawał dobrej roboty:.I miejsce na następne działania Nie wierzę, że nic tam nie posadzisz
Dobrze Madzia, że zlikwidowałaś bordowy kącik... Jak ci nie leżał, nie ma co za długo nad nim dumać! Powiem ci, że nie rozumiem fenomenu pissardi. Mam jedną, ale jak to u mnie oczywiście z przypadku. Nie lubię tych jej mini listków, nie wyglądają z bliska szlachetnie. Nie to co buki, bordo buk robi robotę
Coś mi się wydaje , że ten misz masz drzewny wzdłuż ulicy też tam długo nie zagrzeje miejsca Odpoczniesz i będziesz działać na pewno
Ogródek, który do tej pory miałaś ogrodzony urządziłaś na tip top!!! Super, że roślinki są małe i można nimi manewrować. Kącik brzozowy rewelacja, szczególnie te trawki, super je posadziłaś
Nie mogę się doczekać, aż to na własne oczy zobaczę
Muszkieterki długo na tyłku nie usiedzą
Proszę
Jeszcze rabata nie skonczona po tegorocznych przeróbkach... cisów repandens na obwódkę brakuje ...
Wczesniej na miejscu gracków były Limki,które poszly na nowe rabaty wjazdowe
Jeżowki Sensation Pink
No to imprezka za nami tort miał być z jednorożcem a że nie dojechał to były róże. Kwiaty u mnie tylko w wazonie.... W przyszłym roku mam nadzieję że będą już jakieś w ogrodzie
Haniu, uwielbiam niebieski, bajkowo to wygląda. Napiszesz mi króciutko, co to za rośliny te niebieskie? Rozpoznaję tylko chyba kocimiętkę i czosnki (jeśli tak, to jaka to odmiana kocimiętki, że taka wysoka?). Ja mam taką zwykłą z nasion, jest rewelacyjna, ale się kładzie.I rzeczywiście koty przyciąga. Zamówiłam parę dni temu Walker's Low.
Daj znać też poproszę, czy to prawda,że Palibin powtarza kwitnienie? Jak się prezentuje latem? (u siebie mam na pniu pierwszy rok, więc trudno mi jeszcze wyciągnąć wnioski).
Planuję w przyszłym roku czymś otoczyć taras. Mam spadek terenu i taką sporą "dziurę" od 0,5m do 1m pomiędzy konstrukcją - słupami betonowymi, a deskami. Pomyślałam, że posadzę tam krzewy, żeby tę dziurę zasłoniły. Ale jednolicie, by było tło do kolejnych nasadzeń. I tak sobie wyobraziłam pachnące Palibiny i ten zapach w domu ...