Aniu przybywa, bo jak tu się oprzeć, jak ja tak lubię wszystko kwitnące. U mnie nigdy nie będzie spokojnej elegancji. Pluskwice podobno kilku lat potrzebują, aby się zaprezentować. Zobaczymy czy się im u mnie spodoba. Dla ciebie mój Jan Paweł II - w tym roku jest piękny. I koło domku jeszcze dwa maluchy powojnikowe rosną puszczone na kratkę, ale na pierwszy plan lepnica się wybiła.
Gosia ty jesteś specjalistką różaną, a ten temat z kolei to dla mnie czarna magia. Mam dwie pnące NN jeszcze z początku. I na wiosnę kupiona na targach w Jasionce, jak było spotkanie ogrodowiskowe róża okrywowa Hakuun, . Ona na początku w środku taka żółtawa jest.
A tak u mnie teraz świeci firletka smółka plena. Mocno żarówiasty różowy.
Dzięki Wacławie
Byłam w tym tygodniu u Iwonki więc co nie co mam w aparacie
Dziewczyny planowałay, a że moje rady do Iwonki nie trafiają bo mamy całkiem inny styl i co innego nam się podoba to ja miałam czas pocykac
rabatka , która Iwonka che zmieniac i o której ostatnio tak głośno było na wątku
tak naprawde nie potrzebuje wielkiej rewolucji tykko dosadzenia kilku rodków i przsunięcia szałwi
Aniu, bardzo Ci dziękuję za zaproszenie, pyszną zapiekankę i lody (o kawie nie wspomnę). To było fantastyczne popołudnie, mam nadzieję, że fotki Ci się spodobają. Pozdrowienia dla A., bo się nie pożegnałam.
I oczywiście spotkanie do powtórzenia (wiesz, fluidy)
A teraz oddaję Ci wątek we władanie, odpowiadaj na pytania
Dziś odnowiłam moje styropianowe kule, które zrobiłam jako pierwsze. Najpierw ciemną farbą zamalowałam wszystkie wżery, później akrylową zamalowałam całość, a na koniec psiknęłam miedzianym kolorem. Zmieniłam też wygląd zielonych doniczek, których chyba nigdy nie użyłam do niczego, a potem to miedzianym sprajem malowałam co w łapki wpadło.
Krysiu, mój aparat trochę podkręca kolory poza tym zniekształca kolory. Nie potrafię go ustawić żeby były naturalne i prawdziwe, burgund zmienia na czerwień,
ciemny fiolet wyjaśnia, itd Najbardziej prawdziwe to te pomarańcze
Moje azalie też nie kwitną jednocześnie, najdłużej kwitnie Christopher Wren i pontyjska bo najwcześniej zaczynają i jest jeszcze zimno, reszta w te upały jest już w trakcie przekwitania, szkoda bo wiele kwiatów mam przypalone słońcem .
Rh też nie wytrzymują tych temperatur, już mają płatki kwiatów poparzone od słońca
Nie wiem o jaką perspektywę prosisz ? Takie zdjęcie chyba wstawiłam?
Dramat w tujach ... żółkną i usychają od spodu. 50 sztuk w stanie krytycznym, kolejne 30 już ma pierwsze objawy i widoczne z wierzchu suche gałązki - po całej długości. Całość szpaleru liczy ponad 100 sztuk. Po drugiej stronie ogrodzenia ta sama ilość ma się świetnie :/
Mokrość, słońce, nawożenie, zwierzęta itp ok.. podejrzewam grzyb.
Co się dzieje?? i czy da się je uratować, czy już tylko szpadel mi został?
Tak to jest Charles Austin, jedna z moich ulubionych róż. Nie potrzebuje podpórek rośnie w pełnym słońcu przez cały dzień, ma bardzo sztywne pędy. Ja pozwoliłam jej rosnąć wysoko, ale można ją bardziej skracać.