Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "rdest"

Rabata z pergolą 15:03, 05 lut 2012

Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 51
Do góry
Sebek - taka zielona ściana to moje marzenie i warto poczekać. Chciałabym ją mieć, w takim pięknym stanie, również zimą, ale przy zimowych temperaturach w Polsce (zwłaszcza w bieżącym roku) będzie trudno. Mam jednak nadzieję, że bluszcz będzie się dobrze regenerować.
Tak na marginesie, takich fotek - Sebek - nigdy za wiele.

Ruda - miałam kiedyś rdest Auberta. Faktycznie rośnie jak oszalałe i rzeczywiście miałabym szybki efekt, ale nie planowałam go, gdyż wydaje mnie się, że daje wrażenie nieładu. Zresztą moje nieszczęsne wiciokrzewy, pomijając fakt, że uprawa ich się nie powiodła, też nie wyglądają estetycznie w okresie zimowym. To takie moje spostrzeżenia. Z drugiej strony, jak nie powiedzie się z bluszczem, to kto wie... Tak naprawdę bardzo wiele rozwiązań mi się podoba, a ja zwykle mam problem z podjęciem decyzji.

Bardzo Wam dziękuję. Pozdrawiam.
Bajkowy ogród Weroniki 21:55, 18 sty 2012


Dołączył: 06 lis 2011
Posty: 2057
Do góry
Czy ten wężownik, to to samo, co rdest? Prześliczny, ale on zdaje się wilgotno lubi mieć...
Weroniko, ja stale wertuję te Twoje zdjęcia i nazachwycać się nie mogę! A czy w Twoim sąsiedztwie też są ogrody zadbane, bo Twój perełką jest na pewno!
Buk pospolity - Fagus sylvatica 15:21, 13 sty 2012

Dołączył: 07 sty 2012
Posty: 96
Do góry
Póki co trzyma się dzielnie w odróżnieniu do bardzo podobnego Silber Taller'a, który prędzej, czy później wraca do macierzystego koloru.
Mam go trzeci rok i co roku listki są takie.
A jako podobny "rozjaśniacz" można zastosować rdest japoński Variegatum.
Ogród u stóp klasztoru 12:19, 06 sty 2012


Dołączył: 05 maj 2011
Posty: 1502
Do góry
no a rdest jest bardziej ekspansywny...6 m rocznie przyrasta, myślę dalej ale w mojej koncepcji jest jednak clematis
Rdestówka bucharska - Fallopia baldschuanica 23:02, 25 lis 2011


Dołączył: 13 lis 2011
Posty: 24
Do góry
Oberwać!! Sebek, toż to była katorżnicza robota aby usunąć martwe pędy. Mój rdest wlazł na starą, wielką jabłoń, z resztą po to nie wyciętą i poowijał się wokół jej gałęzi. Szkoda mi tej rośliny. Ten rdest miał kilkanaście lat. A może on po prostu obumarł ze starości. Czy ktoś wie jak długo żyje taka roślina?.
... Wiosną posadzę nową!
Rdestówka bucharska - Fallopia baldschuanica 22:53, 25 lis 2011


Dołączył: 13 lis 2011
Posty: 24
Do góry


Tak wyglądał mój rdest. Ostatniej zimy zmarzł. I nic od dołu nie wypuściło. Miałam nadzieję, że może pójdzie coś z korzeni.
Mój kawałek raju 19:52, 23 lis 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Krzewy kwitnące na biało: magnolia (IV), pieris kwiecisty (IV,V), laurowiśnia wschodnia (V), żylistek(V-VI), głóg (V-VI), bez czarny (VI), kalina koralowa (V-VI), jaśminowiec(V-VI), hortensja bukietowa(VIII-IX), tawuła wczesna (IV-V), tawuła van Houtte'a (V),irga lilak (bez), itea V-VI.
Pnącza kwitnące na biało:
Hortensja pnąca, rdest Auberta.

A potem rozkwitają białe róże, łubiny, lwie paszcze, naparstnice, gipsówka, goździki. Zapomniałam o białych piwoniach V-VI
Jak zagospodarować zbocze góry z tarasami 22:58, 27 paź 2011


Dołączył: 05 lut 2011
Posty: 2338
Do góry
rdest pokrewny - pięknie kwitnie od jasnoróżowego na początku do krwistoczerwonego i szybko się rozrasta
To właśnie tu 20:43, 07 paź 2011


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Lena napisał(a)
Ale super Rdest-nie znam

byłam na wystawie w niedzielę


Szkoda, że nie spotkałyśmy się

Rdest okazał się niekłopotliwym nabytkiem.
Nie jest inwazyjny, nie daje odrostów.
Sadząc go nie miałam pojęcia, że kwitnie.
To właśnie tu 20:12, 07 paź 2011


Dołączył: 08 lip 2011
Posty: 2499
Do góry
Ale super Rdest-nie znam
Odnośnie Galerii ogrodowej,byłam na wystawie w niedzielę i stwierdzam że mieli najładniejsze i najdorodniejsze stoisko kupiłam u nich żurawkę citronelle..
Wiosną koniecznie muszę na aleje wyruszyć
To właśnie tu 18:49, 07 paź 2011


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Pięknie tej jesieni zakwitł rdest wirginijski 'Lance Corporal'




dzielnie wtóruje mu proso rózgowate 'Heavy Metal'







Kolorowe owoce jesieni 20:35, 06 paź 2011

Dołączył: 07 lip 2011
Posty: 82
Do góry
Witam. Dużo osób kojarzy piękny ogród z takimi porami roku jak wiosna czy lato i z kolorowymi kwiatami) Natomiast to właśnie jesienią możemy stworzyć najpiękniejszą malowniczą: żółto - pomarańczową, czerwoną kolorystykę.
Tworząc ogród warto pomyśleć też o jesieni. Do gatunków warto wrócić oraz dowiedzieć się czegoś więcej na temat jesiennych przebarwień konkretnych roślin. Jesienny ogród jest co roku niespodzianką i nie sposób wiedzieć wcześniej, czym w danym czasie nas zaskoczy.
W sklepach dostępne są gatunki, które zaczynają kwitnąć pod koniec lata oraz utrzymują kwiaty aż do pierwszych przymrozków posiadają one również barwne i dekoracyjne owoce. Chcąc stworzyć piękny ogród jesienny, warto w swych nasadzeniach zaplanować takie właśnie rośliny. Jest ich oczywiście bardzo wiele, O to kilka z nich, które według mnie nadają się idealnie na jesienne nasadzanie: Krzewy: ketmia syryjska czy wrzosy. Wszelkiego rodzaju pnącza: powojniki wielkokwiatowe, rdest Auberta, wiciokrzew Browna, byliny jak astry jesienne, złocienie (chryzantemy), , nawłoć ogrodowa, zimowit jesienny.
Drzewa i krzewy: berberysy, azalie, brzozy, buki, dąb czerwony, grujecznik japoński, graby, kalina, klony, irgi, sumak octowiec, .
Pnącza: dławisz okrągłolistny, winobluszcz trójklapowy, winobluszcz pięciolistkowy, winorośl japońska.
Byliny: liliowce, bodziszki, tiarella, parzydło leśne.
Drzewa i krzewy: irgi, berberysy, liczne odmiany jabłoni ozdobnych, ognik szkarłatny, pigwowiec pośredni, rokitnik wąskolistny, trzmieliny.
Jeżeli macie własne spostrzeżenia w tej kwestii - zapraszam do dyskusji
Pozdrawiam, Jurek Ekspert
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 21:58, 01 paź 2011


Dołączył: 05 lut 2011
Posty: 2338
Do góry
gardenarium napisał(a)

Danusiu to zagęszczenie roślin w Twoim przecudnym ogrodzie to po porostu bajka Zastanawiam się czy na dużej powierzchni - jak u mnie, też to jest możliwe? Jak na razie to tylko pielenie nieustanne, choć są efekty tej pracy, ale też i roślinki malutkie, dookoła każdej sporo pustej przestrzeni i efekt mizerny Wiem trzeba poczekać i będzie lepiej. Ale jak napatrzę się na Twój cudowny ogród to i chęci więcej do pracy i pomysłów coraz więcej - dziękuję bardzo Szefowo.


Mareczku, pielenie to druga moja ulubiona robótka w ogrodzie po laniu wody , ale im gęściej tym mniej pielenia. W dużym ogrodzie trzeba nasadzić wielokrotnie więcej niż u mnie, a to się już zrobi kwota... a skąd taką wziąć?

Zdaję sobie sprawę, ale da się to też pokonać Otóż na mojej dużej skarpie tam gdzie hortensje dosadziłem już sporo roślin ze starego ogrodu przy domu rodzinnym. Pojawiły się na skarpie dąbrówki w dużej ilości aby stworzyć darń i nie pielić bez ustanku, dodatkowo hosty, które podzieliłem i mam sporo krzaczków i paprocie - więc bez żadnych kosztów jak do tej pory. Dodatkowo myślę, że co roku coś się da podzielić i rozmnożyć i będzie do nasadzeń.Owszem trzeba czasu ale cóż nie ma wyjścia trzeba czekać i będzie pięknie. Dąbrówki już się przyjęły - wszystkie to sukces, mam też posadzony rdest pośredni - szybko rośnie, a nawet teraz pięknie kwitnie on też będzie rozdzielany, aby pokrył jak największą powierzchnię
Cały rok w ogrodzie 10:05, 29 wrz 2011


Dołączył: 04 lut 2011
Posty: 1347
Do góry
Zakwitł rdest , ,taka bżdzinka ,a cieszy


Jeszcze sporo kwitnie......
Moszeniec


Corydalis ochroleuca (Kokorycz bladożółta)


....i oczywiście trójsklepka

W cieniu - zacieniona 22:47, 16 wrz 2011


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
No rdest fajny, ale leżałbym plackiem na ziemi byle do mnie nie wlazł
W cieniu - zacieniona 11:41, 16 wrz 2011


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
Martek napisał(a)
Czemu z daleka Bogusiu?Witaj.Zapytałam ,ale znikam

Oj,oj, nie o krasnokwiat ale o ten rdest ! To chwast.
Nasz mały, zielony świat. 08:50, 31 sie 2011


Dołączył: 19 sie 2011
Posty: 1191
Do góry
Jolu, żebyś Ty wiedziała jaki ja mam dylemat z tym obsadzeniem O milinie myślałam m.in. dlatego, że nawet jak nie kwitnie,to ma ładne, ciemnozielone liście. Co do glicynii, to widziałam, co potrafi
Rdest odpada, z subiektywnych przyczyn. Przerobiliśmy tę roslinę w naszym poprzednim, służbowym ogródku, zanim zaczęlismy go użytkować, to najpierw bez mała z maczetami trzeba było tam wkroczyć i wyciąc rdest właśnie, który wykończył pobliskiego modrzewia, zarósł czereśnię rosnącą w tym naszym ogródku i zajął ok. 1/3 powierzchni. Potwornie ekspansywna roślina, co roku kilka razy przycinaliśmy to, co właziło na naszą stronę. Po tamtych przygodach rdestu do ogrodu nie wpuścimy
Żeby nie to, że winogrona potrafią mocno chorować, to najchętniej właśnie winorośl bym posadziła, bo uwielbiam winogrona. Musze poczytać, może są odmiany ze zdrowym liściem, odpornym na mączniaka i ze smacznym owocem? Kolor obojętny
To właśnie tu 22:47, 24 sie 2011


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
gardenarium napisał(a)
Łuk różany sporo zarósł od mojej wizyty. Narzekałaś ale róża się odwdzięczyła.


To teraz się troszeczkę poużalam, bo wiosną naprawdę miałam powody do rozpaczy.
Większość róż przemarzła, aż do gruntu / nawet tak zadomowione New Dawn /.
Pnącza, abo zostały zdziesiątkowane / powojniki /, albo zmarzły całkowicie : winorośl i rdest pnący się po domu.
O kasztanie jadalnym i krzewach, to już nie wspomnę.
Ponadto w ubiegłym roku musiałam wiele roślin, w tym krzewów poprzesadzać / podtopienia/, a więc i poprzycinać.
Wiosną nie potrafiłam się odnależć w tak zdziesiątkowanym ogrodzie.
Ale na szczęście część roślin, w tym róże powoli odrastają i nawet niektóre kwitną
I to mnie cieszy.

Przedogródek - tragedia - pomocy :) 21:43, 22 sie 2011


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
no to rozplenica będzie dobra . właśnie tak ma ok. 50 cm. myślę że przemawia za nią też pokrój kuli. nie tworzy kupy trawy tylko jest ładnie u dołu zebrana . widziałabym tam po trójkącie 3 szt .wzdłuż.
Koralino z wyborem bylin powinnaś popatrzeć trochę innym okiem . nie tylko że szkoda wyrzucać ,ale też czy dana bylina pasuje do całości kompozycji i przede wszystkim czy jest ( moja nazwa ) przedogródkowa .
kosaćce wg. mnie ale chyba nie tylko w ogóle nie pasują do hortensji. o tej porze kiedy ona kwitnie to kosaćce już żółkną liście i są brzydkie jukka będzie ,ale wtedy trawa to już 2 grzybki do barszczu za dużo ( to ostry kształt i to ostry kształt)
. bergenia ....... zastanów się czy tam operuje ostre słońce , bo jeśli tak ,to nigdy nie będzie bujna i ładna tylko z przypalonymi liśćmi . ona ładnie komponuje sie z ostrokrzewem . lub czymś o ostrych liściach więc pomyśl.

wiem że chcesz pozorny nieład ,więc może tak jak na fotce rdest -niziutka bylina kwitnąca całe lato

tu masz fotkę rozplenicy japonskiej



Cały rok w ogrodzie 09:03, 13 sie 2011


Dołączył: 04 lut 2011
Posty: 1347
Do góry
gardenarium napisał(a)
Ten rdest troszkę przypimina koleusa. czy kwitnie na blady róż?


To Persicaria virginiana 'Painter's Palette'

To zdjecie kwitnacego ze strony http://my.gardenguides.com/forums/topic/56425



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies