Bardzo prosze o rade. Moj grujecznik jeezxze nie ruszyl i prawde powiedziawszy nic na to nie wskazuje. Czy ktos mi moze poradzic co z nim zrobic? Czy jest szansa ze on sie obudzi do zycia?
Niesamowite są takie porównania i metamorfozy. Gratuluje efektu cięzkiej pracy. Piękne są te Twoje zakątki i zobaczyłam zdjęcia na FB i zdjęcia okiem Tomka są reweacyjne, oddają chodz troche klimat Twojego pięknego ogrodu, bardzo mi się podobają i czekam na cała relacje z sobotniej wizyty. Dobrze, że pogoda i tym razem dopisała bo ostatnio z tym jest problem. Piwonia biała CUDO One lubią kwasną ziemie bo masz je posadzone z rodkami?? Buzka
To nie jest po drodze, myśmy najpierw przez Niemcy pojechali na 5 dni do Loket jako baza wypadowa a potem na 5 dni do Pragi
Lilie niestety u mnie nornice i inne robactwa wyjadły, tylko kilka już mam a te co w tym roku dosadziłam i to do koszyczkow to poki co nie wiem dlaczego ale nie wyrastają Niezapominajki kazdego roku usuwam ale jak juz mocno sie sypia i sieją, a usunąc musze bo zagłuszają inne byliny. Z przymrozkami, wichurami, gradem to niestety już byłam kilka razy doświadczona echh i wiem, że płakać się chce z bezsilnosci ale sami niszczymy ten nasz klimat, dlatego ja nie uzywam chemii w ogrodzie. Cieszmy się chwilą bo dziś i wczoraj piękne słonko u nas. Niestety zapowiadają ekstremalne lato w pogodzie, wichury, gwałtowne burze z gradem. Susza była okropna, teraz jest oki ale nic nie poradzimy. Pozdrawiam Elu
U mnie było tak samo, kilka podejsc i dopiero jak Pani ze szkółki poradziła mi bym kupiła z siewu a nie szczepione to rosną teraz.
Wczoraj moj M musial z bólem serca wyciąc wiąz co był też szczepiony, ale olbrzym bo miałam go już pare lat i był ozdobą ogrodu taki limonkowy kolor jak lubię echhh no cóż.....
Dziś o poranku miałam cudowny ptasi koncert, uwielbiam tą cisze wokól, promienie wschodzącego słonca i te trele.....
Oj chwastow tez mam bardzo duzo, z jednej rabaty wyjde to kolejna, wczoraj dosyc duzo porobiłam ale jeszcze duzo plewienia mnie czeka.
Jak slonko zaswieci to jest bajecznie kolorowo bo azalie teraz dają czadu chodz u mnie jeszcze duzo w pąkach tak jak i rodki.
Kurcze u mnie z tymi odległościami między roślinami to jest różnie, albo za daleko, albo za blisko. W kolejnym sezonie mam wrażenie jakby rośliny się poprzesuwały i włażą na siebie.
A ja z zapytaniem, co to za mały kulisty iglak? Jakiej odmiany?
Od kilku dni wertuje twoj watek, ogrod jest przepiekny.
Kedyś widziałam u Ciebie klona palmowego, masz go jeszcze?