U Ani-Kwartet jest taki klonik, który kupiła jako Orange dream, ale różni się od mojego i chyba to nie on jednak. Może ktoś podpowie co to za odmiana?
Kolor pnia z bliska
Danusiu dziękuję za tyle komplementów normalnie obrastam w piórka hihi
muszę synowi zakazać do mnie mamo mówić
a z ojczymem szkoda słów -już nie zamierzam z nim kontaktów żadnych utrzymywać ….straciłam tam panowanie ,ale i tak co to da …...tylko mnie serce do dziś boli
podoba mi się połączenie pomarańczu do bordo -szkoda ,ze w realu to na razie tylko kila drobnych kwiatuszków -musowo do tej rabaty wiśniowej dojdzie róż i pomarańcz-
czekają mnie na niej przeprowadzki -na razie zabrałam ellatę ,a dałam bodziszki -na efekt trzeba poczekać ,bo wszystko mikrusie
ja przeniosę kompostownik , to zniknie też to tło -ten kawałek maty drażni mnie w plecach tej rabaty
na tym zdjęciu powyżej dobrze widać ,że jeszcze w niej nie wszystko gra
bo na zbliżeniu całkiem fajnie
Ta alejka jest CUDNA Zreszta jak wszystko u Ciebie, raj na ziemi, a pergola bardzo mi się podoba i pasuje do całości. Jak te rozowe rh sie nazywaja? te pod murem bo są piękne Pogoda w tym roku bardzo sprzyja rh bo wody mają dużo Pozdrawiam Zachwycam sie u siebie orlikami od Ciebie z ozdobnymi limonkowymi nakrapianymi listkami i czekam na niebieskie bodziszki maja pąków na maksa a białe już kwitną Byłam zachwycona u Ciebie nimi, pokaz czy juz kwitną?
Bukszpanów jeszcze nie cięłam, czekam na lepsze pogody bez deszczu.
Moje wielgachne(do zeszłego roku) hortensje ogrodowe, moja duma, ledwie widoczne, odradzają się po zeszłorocznej sierpniowej przeprowadzce.
Pada, znów, a to oznacza, że mam dużo wolnego czasu.
Zrobiłam paręnaście zdjęć przedogródka (telefonem).
Bardzo mi się w nim podoba, przesadzanie rozpoczęłam odkąd prowadzę wątek i w końcu ten skrawek ziemi mnie cieszy. Bardzo wolno działam jak widać, ale co tam
Podlewanie jest pewnym problemem ale takiego kwitnienia zadne rosliny nie mają. Dla niektórych jest może aż jarmarcznie ale po zimie taka dawka kolorów mnie cieszy i niech tam sobie inni wybrzydzaja. Dokad woda w kranie mogę podlewac.
Ciesze się, że Ci się podoba ale to dzięki Tobie Bozenko bo tyle się od Ciebie nauczyłam i zakochałam się w tych cudnych rodkach chodz też tak jak u Ciebie grunt piaszczysty to i wody ciągle potrzebują, teraz podlewa je bardzo z czego bardzo sie ciesze
a co do ławeczki - dziewczyny mnie przekonały ….a poza tym odniechciało mi się malować-za dużo rzeczy do przemalowania dodałam rdzawe puszki ,żeby kolorem do maty grały i chyba może być
Iwona dziękuję bardzooo ….jeszcze czeka mnie dużo drobnych przesadzanek ,ale pomalutku...…….
-sama dla siebie dużo fotek cykam i myślę co mi nie gra
np. na pewno na tej rabacie -tam są hortensje ,miskanty memory ,rozchodniki i różne kwiatki ,które nie pamiętam jakie są -tą rabatę bym chciała róż ,fiolet i nie wiem sama co jeszcze -biały ,lub niebieski ...
Jolu niezapominajki już są na kompoście, trochę pusto się zrobiło Pozwalam, żeby w dużej mierze ogród żył własnym życiem, niekiedy mnie przerasta ))
Wygląda na to, że rododendronom w moim lesie jest dobrze. Bywa sucho, ale ten problem raczej nie występuje w tym sezonie. Można je przesadzić po przekwitnięciu. Oberwać przekwitłe kwiatostany, można lekko przyciąć, jeżeli jest potrzeba korekty i przygotować dla nich kwaśną, przepuszczalną glebę. Ja w tym sezonie przesadzałam kolejne sztuki sadzone przez poprzedniego i jeden to nawet zaczął "świecić w ciemnościach "
Przed przesadzeniem rósł na słońcu, dobrze go podkarmiłam i kwitł tak :
Przesadziłam go w bardziej cieniste miejsce i teraz ma taki żarówiasty kolor:
Chyba wcześniej mi się bardziej podobał
Mam nadzieję, że może znajdzie się ktoś kto nam poradzi co zrobić z naszymi serduszkami ))
Danusiu, u Ciebie jak zawsze piękne widoczki. Na tej fotce w lewym, górnym rogu widać przycięte drzewo. To wierzba płacząca? Jak często ją tniesz?
Ostatnio Basiu tne co co jesien, bo szybko rosnie ale tez i smieci bardzo, jak kiedys przeszla ta wichura przez ogród to cud, że auta nie uszkodziła bo bardzo ją połamało. Mam sentyment do niej
Bardzo teraz kolorowo w ogrodzie, mokro, parno to i trawsko rosnie jak szalone, wczoraj znowu pół dnia ciełam bo zarasta szybko, że przejśc sie nie da
Fajnie by było, bede tez miec wnusie pod opieka ale jakos znajde czas na nasze spotkanie Ula, zobacz rodkowa ta nowa jak ona rosnie jak szalona, juz miejsca brak, tylko tam malo slonka to tez kwitnienie mniejsze ale cieszy bardzo.
Ale tylko czesc widac na tym zdjeciu.
Elaty bardzo ładnie u mnie rosną i bardzo je lubie, bo lubie tez ten kolor.