Ty masz olbrzymie pojedyncze rabaty. I na nich masz nasadzenia minimalistyczne, a że rabat jest sporo i na każdej inny minimalizm, to wrażenia monotonii nigdy nie będzie.
U mnie największy wpływ na wybór roślin i koncepcji nasadzeń miała konieczność osłonięcia się przed wiatrami i sąsiadami. Zaprawdę, powiadam Ci, widok sąsiada spożywającego obiad w bezpośredniej bliskości, do ulubionych nie należy.
A nie ma zbyt mokro ? wygląda na jakąś chorobę grzybową..puki co (może odezwie się ktoś bardziej doświadczony) oderwij te porażone listki i chociaż na razie odsuń kamyki od rośliny
Poczyniłam nieudolny plan rozmieszczenia roślinek na przerabianej rabacie
myślałam że poprzesuwam wszystko do przodu ,tak jak było dotychczas tylko kulki dałabym po łuku
nie wiem co posadzić za tło , tuje muszę reanimować i myślałam że dam cis po całej długości
tylko że przy trzmielinie jest mało miejsca ,głębokość rabatki po przerobieniu jakiś 1m ,czy to nie za mało miejsca na żywopłot??
Na froncie byłby pożądany. A wewnątrz są takie miejsca, gdzie udało mi się uzyskać namiastkę.
Czasem ze zdumieniem dostrzegam na zdjęciach, że mam w ogrodzie powtarzające się plamki w tym samym odcieniu. (pomarańczowe kukliki w tle, żurawka na rondzie)
W tym miejscu nawet nie marze o minimalizmie. Wyobrażasz sobie tutaj rewolucję nasadzeniową?
Wczoraj zaliczyłam ogrodniczą imprezę w gdańskim Renku (miejscowi wiedzą o czym piszę), mnóstwo kwiecia wszelakiego i nie tylko, było na co popatrzeć. Już wcześniej kupiłam sobie nieduży składany wózeczek, przyczepiłam do niego skrzynkę i tak wyekwipowana ruszyłam pomiędzy stoiska. Kupiłam niewiele- 2 rośliny do posadzenia w donicach w miejsce bratków i dwie niebieskie kule ceramiczne (jak znajdę dla nich miejsce to pokażę). Pogoda nie była zbyt łaskawa, zaczęło padać i trzeba było uciekać.
Powoli wracam do sprawności więc grzebię w rabatach ale ograniczam czas żeby nie przeciążyć moich nowych stawów. Zaczyna mnie cieszyć znowu mój ogród, pomysłów mam sporo jednak muszę się uzbroić w cierpliwość. W ogrodzie zrobiło się zielono, trawnik ruszył, w ostatnim tygodniu popadało. Dominuje kolor zielony
Hej.
"Powiem tak".....
Ze względu na to że sam będziesz wykonywał system, firma na podstawie danych opracowała Ci projekt. Czy jest dobry czy zły czas pokaże - moim zdaniem po tych poprawkach ich tez jest OK, a w tym co uwzględniłeś moje sugestie masz więcej zraszaczy, wobec czego zaproponowałem Ci 3 sekcję która na pewno nie zaszkodzi, trochę podniesie koszty ale będziesz miał tzw. zapas a nie niedobór wody.
Do Ciebie należy decyzja który projekt zaadoptujesz.
Odnosnie tego zraszacza MP Corner jeszcze go nie stosowałem w moich systemach.