U mnie paprocie rosną z tylu. za garażem.
Tam im dobrze.Ale będą przesadzane.
Trochę ich więcej już jest.Ale jak na razie to mi nie przeszkadza.A są tez chętni a nie .
Magnolia Ann,Pisałam,ze jest późniejsza.I jeszcze sobie kwitnie
Ale jak wcześniej kwitnie i bez liści, jest bardziej okazała
To juz końcówki kwitnień.
Deszcz był wczoraj w nocy, a dziś tylko chłód z północy. Ledwie do dziesiątki dociąga. Posiłkuję się wężem.
Jeżówek staram się nie zostawiać na zimę, ale zeszłe lato było gorące, szybko dojrzały, szybko się rozsiały, mam więc przychówek. Odmianowych nie mam, bo są na nie moją kieszeń, a te co mam w masie ślicznie wyglądają.
I staram się upchnąć je upchnąć tez w inne zakątki. Tylko, że u mnie przemiany wolno idą i rewolucji nie widać.
Lawendę na lewej rabacie widać pomału a po prawej mam zupełnie inne widoki
Nie wspomnę o chwastach które mnie wyprzedzają z tygodnia na tydzień- lewą stronę plewiłam a prawej nie miałam kiedy.
Bardzo ładnie,ogród piękny pewnie na żywo jeszcze cudowniejszy
Ponieważ u mnie jest mało miejsca na oczko, za dużo drzew miałbym albo liście albo igły to wymysliłem zrobić wodę w takiej wielkiej bani cynkowej. Jedyne miejsce gdzie może stać to przed tarasem. Obsadzą ją roślinami i zamontuję fontannę, która miałem do tej pory. Nie będzie to duże ale zoabczymy.
Oj ja co posadziłam jakiegoś pustynnika, to mi przepadał.To chyba z tamtego roku posadzony.
Ale fajnie,ze jest.A czy zakwitnie,,,chociażby się, oj chciało.
W tym roku tez posadziłam.Ale mniejszy jeszcze i taki nijaki.
Deszcze trochę popadał w piątek.Wczoraj deko.Ale fajnie podlane.Trawka wykoszona.Na nowym areale tez.To już inaczej.
A dziś piękna pogoda.Akurat fajnie po ciężkim tygodniu harówki.
zaraz idę na szczegółowy obchód
Wiosna ma takie inne, soczyste kolory, i inne zielenie i żółcie