W moim małym ogródeczku - Dorota
21:27, 21 maj 2019
Zaczęłam się zastanawiać dlaczego te moje ozdóbki nie są upaćkane, no i pomyślałam bo ja taka sprytna jestem.

U mnie prawie wszędzie trawa i żwir, więc błoto się nie rozpryskuje. Dwa małe domki przy kałuży to ich debiut, bo to nowe nabytki. Gąski wcześniej były pod świerkami na rozchodnikach. Ja chyba podświadomie tak wszystko układam, żeby się nie brudziło. Masz rację ja nie lubię się lenić, ciągle coś sobie wymyślam. Ponad dwa lata już nie pracuję zawodowo i ogród to taka moja terapia. Prawie wszystko dam radę zrobić tylko w ślimaczym tempie, szybko się męczę ale i mam możliwość odpoczywania kiedy tego potrzebuję. W tak obsadzonym ogrodzie jak mój nie ma dziabania, od dawna starałam się uprościć pielęgnację roślin. Pytasz czy ja kiedyś odpoczywam, tak ja większość czasu tylko odpoczywam, a żeby było mi wygodniej to sobie sprawiłam leżankę ogrodową. Mam na wszystko czas, tylko sił mam stanowczo za mało.