Bergenie pozostały u mnie tylko przed ogrodzeniem wzdłuż drogi. Mam tam tez barwinek posadzony. Jakoś dają radę pomimo częstych kontaktów z spacerującymi psami Nieraz już naprawdę nie wiem dlaczego muszę tyle kup psi zbierać O sikaniu przez pieski już nie wspomnę.
To taka rasa stworzona do polowania na lisy. Trzymano je też w stajniach gdzie łapały szczury i inne gryzonie. Mają długi ogon, by można go było chwycić ręką i w razie niebezpieczeństwa wyciągnąć psa z nory. To taki "norowiec". Jest strasznie łowny i czujny, łapie wszystko, krety, nornice, ptaki, wszystko co się rusza. Nie zawsze jestem z jego poczynań łowieckich zadowolona Chyba ostatnio jednej jaszczurce odgryzł ogon. Dobrze, że odrośnie. Ale teraz czatuje w pozycji po polowania z przednia łapa uniesiona tam gdzie jaszczurki urzędują
Kasiu japońskie faktycznie podrosły. W Iwoniczu- Zdroju jest taka rabatka z azaliami japońskimi i rododendronami. Bardzo gęsto posadzone i w rożnych kolorach. Jak zakwitną to przepięknie to wygląda. Pokażę je jak zakwitną. Ile razy tam jestem, to zaglądam i podziwiam. Może z czasem terapia poskutkuje he he he.
Posadziłam już w zeszłym roku naparstnice i orliki. Dosadziłam brunere, zawilce gajowe, przebiśniegi, paprocie, miodunki, kokoryczki niskie i ciemierniki z koryta. Przesadzę tam jeszcze później te ciemierniki z donic co są przed domem.
Pozostawiłam takie "ścieżki" dla psa i dla mnie, bo za domkiem mam składzik.
Na razie efekt mało widoczny.
Aniu, dziękuję za zainteresowanie Działkowa majówka już się dla mnie skończyła niestety. To był najpiękniejszy tydzień roku Mimo, że zimny w dużej mierze, wietrzny a bez opadów.
Zrobiłam tyle, ile dałam radę, ćwicząc się w nowym myśleniu - nie muszę. Oj, trudne to ...
Aniu, dla Ciebie kwiatek
Przetaczniki
Tegoroczny żagwin. Mam nadzieję że za rok bardziej rozrosnie się.
Macierzanka będzie kwitła. Ciekawa jestem na jaki kolor.
Kwitnie skalnica
Obok domku po prawej stronie postanowiłam zrobić taka niską rabatę wiosenną pomiędzy drzewami i krzewami, ponieważ gdy zetnę hortensje robi się tam łyso. Potem jak od przodu turzyce i zawilce podrosną, krzewy liście wypuszczą tego miejsca nie widać.
Posadziłam moje pomidory i paprykę w szkarence. Trzeba je jeszcze powiązać. I sałatę, bo już w domu wszystko było już sporych rozmiarów. Dalie pędzą się również. Coraz więcej pojawia się warzyw. Posiałam jeszcze fasolkę szparagową.
Te piłeczki to nie moje zabawki. Mój pies wykorzystuje na maksa moją obecność
Jeszce niedawno zupełnie inaczej wyglądał. Rok 2015. Zdjęcie robocze z telefonu. Sporo go ubyło od tego czasu. Wytyczany krąg i nowe ścieżki. W tych miejscach z "czarcimi kręgami" została darń zerwana z dużym marginesem, ziemia na głębokość 30 cm wybrana i te puste miejsca uzupełnione ściągniętą w innych miejscach darnią bez grzyba. Robota masakra. Potem wertykulacja, areacje, piaskowanie.
Tak tojeść panoszy się u mnie od kilkudziesięciu lat ale na trawie nie miała tak łatwo
Nad oczko mam chciejstwa - hakonechloe (jak u Małej Mi - tak wiem nie te proporcje ale co tam)
jakieś hosty
kaczeniec
irysy
sit zaraz znowu mi się wysieje
a na razie rośnie w pobliżu kalina, róże miniaturowe, perowskia jakaś niska odmiana i lawendy