Agatko,nie mogę się zdecydować na jeden konkretny styl ,więc próbuję połączyć różne
Za fotel muszę się jakoś wziąć ,ale najpierw trzeba go chyba oczyścić z kredowej farby ,żeby pomalować lakierobejcą.A twoje fotele stoją całe lato też pod chmurką?
Jak się nie dało robić nic innego to i takie porónanie harmonogramu dobre dla zabicia czasu i niemyślenia o pękającej głowie i łamiących mięśniach i stawach.. gardle i takich tam zasmarkańcach.. dziś już całkiem nieźle wiec szkoda czasu na takie sprawy..
To będziesz jak Bogdzia Ona też wszytko zapisuje .. mi brakuje systematyczności i czasu
Dziś zachwycałam się zielenią.. ta majowa jet po prostu najlepsza.. a po suczy i 3 dniach deszczu to nastąpiło zielone bum... nawet machnęłam ręką na połamane przez grad tulipany..
Chociaż kępka obok przetrwałą bez uszczerbku.. zasłaniał ją krzew
I zieloności.. u Ciebie ich duzo
U mnie znośnie było, do południa pracowałam, bo i tak złapałam poślizg kilkudniowy, a popołudnie z Muminkami I nie ma że boli.. do ogrodu mus iść i pracować ..
Dziś byłam bardzo dumna ze starszego, chociaż młodszy też się bardzo starał.. Może kiedyś jednak ktoś przejmie ten ogród w opiekę.. marzyć można W każdym razie było bardzo miło.
I pomidory posadzone Miałam motywację, byle teraz nie odchorować..
Cieszę się Aniu że przezimowały gdzieś, kiedyś wyczytałam żeby podsypać je korą, że tak lubią.
Myślę, że całkiem spokojnie można je czymś delikatnie zasilić. Obornik granulowany, gnojówka z pokrzyw, azofoska co tam masz pod ręką, byle nie za dużo.
Jedną posadziłam na rabacie,?A 3 maleńkie pod jałowcami,?Tam też szpaler żurawek zrobiłam .I to robiłam dopiero sierpień-wrzesień.Żurawki rosną dobrze.
To dla hakonek złe miejsce ? Przesadzić je ?