Oswajanie ogrodowe, czyli work in progress
23:02, 02 maj 2019
Dla Was, moja pierwsza w tym roku rozyca. Gloire de dijon. od wczoraj rozchylony pak
Szkoda, ze zapchu sie nie da przeslac
Mam nadzieje, ze troche ze mna zostanie, bo krzaczek marny, ale chociazby dla tego jednego kwiatu warto bylo.
Szkoda, ze zapchu sie nie da przeslac
Mam nadzieje, ze troche ze mna zostanie, bo krzaczek marny, ale chociazby dla tego jednego kwiatu warto bylo.