Potem mówimy o zakątku japońskim - małżonek się chwali własnym pomysłem (szkoda ze nie dodał kto to wykonał
Sylwia mówiła że jestem odchylona od męża - ale patrzcie jak na niego patrzę
Wchodzimy całą rodzinką Z 4 razy powtarzaliśmy bo bywało cudacznie, raz za szybko, raz za wolno raz za skocznie
Maja opowiada o liliowcach - chyba z 7 razy powtarzała bo albo pies szczekał albo samolot leciał
Uwaga - fotki nie najlepszej jakości ale za to towarzyszyć im będzie opis i moje odczucia
Pierwsze ujęcia są z drona - ale mam minipark
Potem piękne ujęcie z za rabaty (takie robie też fotki)
Potem ujęcie na drugą stronę - inne niz moje, ja robię bardziej od góry by domu nie było widać
Cudowne miejsce pod okapem kwitnących drzew !!!
Lubię Twój ogród za to, że nie można się w nim nudzić. Za każdym razem czymś mnie zaskakuje. Jest taki różnorodny, niepowtarzalny. Super!!!
Aniu, wiesz,że zawsze furtka dla was jest otwarta.Zapraszam.
Fiona może nam ustąpi miejsca do kawy .
Też polubiła ten wypoczynek.Fajne ma miejsce do obserwacji ogrodu i
.... do spanka
Dzięki za podpowiedz.Halinko.. ta trawa rośnie na łąkach.
To może być Sesleria błotna
Zastanawiałam się czy ją wykapać. jedną kępę ( jak się da ) i posadzić przy stawie
Czy będzie rosła ?I czy pasuje ?
Te trawy od ciebie podzieliłam kępę na 3 czy 4.
Ale na razie wokół stawu jeszcze całkowicie tern nie jest wyrównany.Czekamy na wolną koparkę.A jeszcze nie szybko wolny ternom.
I nie mogę posadzić.Posadziłam takie podzielone trochę dalej.
A to moja mała kupiona w ubiegłym roku ( chyba też Sesleria ) z ogrodu